W lipcu Koło zorganizowało już dwie takie imprezy. Obie na stawie w ośrodku wypoczynkowym w Bukowie, gdzie Koło ma swoją bazę, a od niedawna jest tam właścicielem działki o powierzchni 70 arów.
13 lipca wędkarze walczyli o puchar przewodniczącego Komisji Zakładowej „Solidarność” przy KWK „Jas-Mos”. W zawodach sportowych łowienia metodą spławikową, które prowadził sędzia okręgowy Krzysztof Chaber, startowało 32 zawodników. Wędki zostały zarzucone o godz. 9.30. Trzy godziny później sędzia ogłosił koniec rywalizacji.
Pierwsze miejsce zajął Franciszek Wanderberger (złowił 2,5 kg ryb). Drugi był Henryk Kuczera, który złowił z kolei największą rybę – lina o wadze 620 g. Trzecie miejsce zajął Marek Ignaszewski.
Zwycięzca odebrał nagrodę i puchar z rąk fundatora, przewodniczącego „S” w kopalni „Jas-Mos”, Andrzeja Cioka. Nagrody i okolicznościowe dyplomy otrzymało także kilku uczestników zawodów wędkarskich.
– Spotkanie zakończyliśmy w miłej i sympatycznej atmosferze przy grillu – informuje Sławomir Filipowicz, prezes Koła PZW nr 78 przy kopalni „Jas-Mos”.
Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni
Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.