Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.05 PLN (-3.57%)

KGHM Polska Miedź S.A.

308.10 PLN (+3.04%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+3.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-0.72%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-4.89%)

Enea S.A.

26.36 PLN (+1.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.65 PLN (-1.45%)

Złoto

4 744.59 USD (-0.16%)

Srebro

74.25 USD (-0.03%)

Ropa naftowa

96.95 USD (-0.09%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.44%)

Miedź

5.73 USD (-0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.05 PLN (-3.57%)

KGHM Polska Miedź S.A.

308.10 PLN (+3.04%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+3.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-0.72%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-4.89%)

Enea S.A.

26.36 PLN (+1.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.65 PLN (-1.45%)

Złoto

4 744.59 USD (-0.16%)

Srebro

74.25 USD (-0.03%)

Ropa naftowa

96.95 USD (-0.09%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.44%)

Miedź

5.73 USD (-0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Łowca psich talentów

fot: ARC

Marek Mamica podczas treningu z jednym ze swych czworonożnych wychowanków

fot: ARC

Takiego czworonoga, co to nie dość, że cieszy oko swym wyglądem i wspaniale aportuje, a na dodatek potrafi odeprzeć atak napastnika, niejeden chciałby mieć u swego boku. Szkopuł jednak w tym, że psa nie jest łatwo wyszkolić. Bywa, że jest to w ogóle niemożliwe.

W Zakładzie Górniczym Sobieski pełni funkcję głównego inżyniera ds. bhp. Po pracy jest trenerem psów. Marek Mamica to człowiek, którego pasją jest praca z psami. Bierze owczarka, przygląda się mu bacznie, obserwuje, bawi się, testuje i określa jego naturalne predyspozycje do pracy w służbach mundurowych.

- Szczeniaka ocenia się wyciągając wnioski z jego zachowania podczas zabawy. W wieku 3-5 miesięcy można podjąć decyzję o dalszym jego rozwijaniu, wzmacniając naturalne popędy lub zwyczajnie z tego rezygnując. Psa rozwija się do momentu, gdy osiągnie dojrzałość psychiczną i emocjonalną. Jest to uwarunkowane m.in. rasą. Pies w wieku od 12 do 24 miesięcy jest gotowy, by stanąć do trudnych testów, decydujących o jego dalszym szkoleniu – wyjaśnia Mamica.

Psie popędy
Każdy pies posiada naturalny popęd łowiecki oraz popęd obronny. U idealnego popędy się równoważą, lecz takich osobników jest raczej niewiele. Pies z przewagą popędu łowieckiego nie przejawia agresji, ufa ludziom i otoczeniu, ponieważ nie ma poczucia zagrożenia.

Labradory, są psami, które pracują jako tropiące, szkolone w kierunku wyszukiwania np. narkotyków, materiałów wybuchowych, ludzi i zwłok. Natomiast pies z przewagą popędu obronnego jest nieufny, wymaga bacznej uwagi w szczególności w okresie do 3 miesiąca życia. Pozostałe mają zbyt słabe popędy, żeby je wzmacniać i rozwinąć. Można nauczyć je różnych trików, ale w ekstremalnej sytuacji nie w są w stanie pracować.

Istnieją dwie grupy hodowców. Dla jednych najważniejszy jest wygląd pupila, dla drugich jego cechy użyteczne.

- Pies kandydat do pracy w służbach mundurowych musi mieć przede wszystkim mocne nerwy, żeby pracował w ekstremalnych warunkach i sytuacjach. Nie może reagować strachem na wystrzały, hałas, tłum ludzi, inne psy, zapachy i ruch uliczny. Rozwijanie psa w kierunku wzmacniania jego naturalnych popędów odbywa się poprzez zabawę z piłką. Tym sposobem wyrabia się u niego skupienie, przyzwyczaja do różnych bodźców, w tym akustycznych. Pies o mocnych nerwach, o dobrze rozwiniętych popędach jest psem zrównoważonym, pewnym siebie, nieszczekającym. Cechuje go spokój. Potrafi kochać wszystkich ludzi i w sytuacji zagrożenia błyskawicznie przejść na drugi biegun kontrolowanej agresji, a po ustaniu zagrożenia ponownie spokojnie się zachowywać. Takich reakcji nie da się go nauczyć. To są predyspozycje wrodzone – przekonuje trener.

Trudne testy
Testy, które zwierzęta przechodzą kandydując do pracy w służbach mundurowych, są trudne. Czworonogi wprowadza się do ciemnych korytarzy z przeszkodami. Pies wykonuje pracę na wysokości nawet kilku metrów, a towarzyszą temu liczne stresogenne bodźce akustyczne. Z takiego poligonu „obronną łapą” wychodzą tylko najlepsze z najlepszych, o wręcz stalowych nerwach. Najczęściej są to owczarki niemieckie i belgijskie, ale zdarzają się też psy innych ras. Pracują potem jako służbowe, w szczególności patrolowo- obronne.

Osobną grupę psów pracujących stanowią te, których zadaniem jest wykrywanie narkotyków lub materiałów wybuchowych. Należy zdecydowanie zdementować plotki o tym, że faszeruje się je narkotykami.

- Nic podobnego. Specjalistyczne szkolenie prowadzone jest za pomocą zwykłych piłeczek nasączanych substancjami zapachowymi. Ćwiczenia takie przeprowadza się systematycznie, co pewien okres – informuje Marek Mamica.

Jak sam powiada, praca z psami to wielka przyjemność, która uczy pokory.

- Z nimi jest podobnie jak z dziećmi. Pracujesz, wkładasz serce i czas, ale nie wiadomo, jaki będzie efekt końcowy. Mam jednak wiele satysfakcji z faktu, że w ciągu 15 minionych lat udało mi się wychować kilkadziesiąt wspaniałych psów, które pracują w jednostkach różnych służb mundurowych w Polsce i w Europie – podsumowuje trener z Jaworzna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wygrali licytację, by zwiedzić kopalnię

W Zakładzie Górniczym Janina w Libiążu gościli Barbara i Michał – zwycięzcy jednej z dwóch licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Dzięki ich ogromnej hojności i otwartym sercom, mogliśmy wspólnie wesprzeć szczytny cel, a w zamian uchylić rąbka tajemnicy podziemnego świata jednej z kopalń  - podkreślają przedstawiciele Południowego Koncernu Węglowego.

Jastrzębie-Zdrój otrzymało dofinansowanie na Łaźnię Moszczenica

Część postindustrialnego obiektu Łaźni Moszczenica, wraz z przyległym terenem, będzie zagospodarowana na cele społeczne, edukacyjne, gospodarcze oraz kulturowe. Projekt otrzymał właśnie dofinansowanie na ponad 29 mln zł.

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

Tak święcono pokarmy na katowickim Nikiszowcu

W Wielką Sobotę, 4 kwietnia, na katowickim Nikiszowcu odbyło się czwarte święcenie pokarmów w strojach ludowych. W Kościele św. Anny pojawiły się tłumy wiernych i turystów.