Lotos: Wzrost sprzedaży paliw LDS

O 14 proc. wzrósł w I półroczu 2008 r. wolumen sprzedaży paliw w sieci Lotos Diesel Service (LDS) w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego – podało biuro prasowe firmy.

Zgodnie z założeniami dalszego rozwoju tego kanału dystrybucji średni roczny wzrost wolumenu sprzedaży w sieci LDS oszacowano na ok. 4 proc.. Co roku ma również przybywać około kilkudziesięciu nowych stacji LDS, zlokalizowanych w najbardziej konkurencyjnych miejscach na terenie całego kraju.

LDS to automatyczne naziemne stacje paliw znajdujące się w bezpośrednim otoczeniu odbiorców oraz szereg usług towarzyszących, polegających m.in. na modernizacji istniejących u klientów obiektów, obsłudze serwisowo-eksploatacyjnej oraz zaopatrzeniu w wysokiej jakości paliwa.

- Formuła LDS funkcjonuje z powodzeniem na rynku już od 2003 roku – podkreśla Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliw – Aktualnie sieć ta składa się z ponad 300 obiektów zlokalizowanych na terenie całej Polski i stale dynamicznie się rozwija. Można pokusić się o stwierdzenie, że LDS to tak naprawdę druga, oprócz tradycyjnej, sieć stacji jaką zarządza spółka .

Ofertę współpracy przygotowano z myślą o przedsiębiorstwach działających w sektorze budowlanym, drogowym, w przetargach na dostawy paliw ogłaszanych przez przedsiębiorstwa komunikacyjne i przemysłowe oraz innych gałęzi gospodarki, których specyfika działalności transportowej i technologicznej uniemożliwia korzystanie z publicznej sieci stacji paliw.

Najwięcej obiektów LDS znajduje się w najlepiej gospodarczo rozwiniętych regionach Polski, takich jak m.in. Mazowsze, Śląsk, Wielkopolska, czy Pomorze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.