Lotos szuka fachowców do pracy w Norwegii
W siedzibie Lotos Norge, mieszczącej się w Stavanger (norweska stolica biznesu naftowego), pracuje obecnie 10 specjalistów, zarówno Polaków jak i Norwegów. Cały zespół, posiadający szerokie doświadczenie
i kompetencje w branży poszukiwawczo-wydobywczej, odpowiedzialny jest za uzyskanie dostępu do złóż ropy naftowej i gazu położonych na norweskim szelfie kontynentalnym.
Szefem firmy jest wieloletni menadżer Statoila (obecnie StatoilHydro) Henrik Carlsen, który tylko w latach 1999-2004 dokonał 20 odkryć pól naftowych, z których 4 zaczęto eksploatować. Brał także udział w projekcie Snohvit dotyczącym zagospodarowania złóż ropy naftowej i gazu na M. Barentsa. W realizację tego projektu zaangażowanych było aż 30 tys. pracowników koncernu Statoil i firm podwykonawczych.
- Uzyskanie dostępu do norweskich złóż i ich eksploatacja to bardzo skomplikowany i długotrwały proces - podkreśla prezes Carlsen.
- Wymaga on zaangażowania i współpracy doświadczonych specjalistów z wielu dziedzin, takich jak m.in. geologia, obsługa techniczna platform, czy finanse i BHP. Dynamiczny rozwój naszej spółki oraz kompleksowość zadań jakie realizujemy, sprawiły iż do końca tego roku postanowiliśmy zwiększyć zatrudnienie nawet dwukrotnie, tj. do 20 osób.
W proces rekrutacji zaangażowana jest również należąca do grupy kapitałowej LOTOS spółka Petrobaltic, będąca właścicielem firmy Lotos Norge. Dzięki pomocy Petrobaltiku ogłoszenia dotyczące pracy w Norwegii opublikowały w czerwcu i lipcu portale internetowe pracuj.pl
i gazetapraca.pl. Oferty zatrudnienia ukazały się też w „Gazecie Wyborczej”. Tylko serwis pracuj.pl odnotował blisko 4,5 tys. odsłon dotyczących ofert pracy w Lotos Norge. Największym zainteresowaniem cieszyły się stanowiska technologa ds. wierceń i złóż oraz geologa.
Wszystkie aplikacje kandydatów były przyjmowane wyłącznie w języku angielskim.