Lotos: rafineria w Gdańsku przechodzi na gaz

HGU lotos rafineria gdansk lotos pl

fot: lotos.pl

Nowa instalacja do wydajnej produkcji wodoru HGU w gdańskiej rafinerii Lotosu kosztowała 84 mln zł

fot: lotos.pl

Rozpoczyna się inwestycja zmiany paliwa zasilającego rafinerię Lotos. 29 listopada Grupa Lotos podpisała z PGNiG aneks do umowy o dostawie paliwa gazowego. Termin pierwszej dostawy gazu do rafinerii został ustalony na 30 kwietnia 2012 roku - poinformował portal nettg.pl Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy spółki. Zmiana paliwa przyniesie korzyści ekologiczne, ekonomiczne i handlowe spółce i jej otoczeniu.

Zgodnie z aneksem, dostawy gazu do gdańskiej rafinerii zwiększą się z 447 do 585 mln m3 rocznie. Szacunkowa wartość umowy w okresie 5 lat jej obowiązywania wynosi ok. 3,2 mld zł.

Korzyści ze zmiany paliwa jest kilka. Gaz ziemny jest tańszy niż paliwa, które zastąpi. Po przejściu na to paliwo zostanie uwolniona i skierowana na rynek pula produktów, które są teraz spalane (olej opałowy i średnie destylaty) lub z których produkuje się wodór (LPG).

- Już wiosną przyszłego roku paliwa, z których produkujemy wodór, będzie można skierować na rynek. Gaz płynny - bezpośrednio, a benzynę lekką jako komponent benzyn - informuje Wojciech Blew, dyrektor ds. rozwoju technologii w Grupie Lotos.

Warto wskazać na korzyści ekologiczne, bo gaz emituje mniej niż dotychczas stosowane paliwa dwutlenku siarki i tlenków azotu, a także gazów cieplarnianych, głównie CO2, których emisja będzie wkrótce coraz bardziej kosztowna.

 

Wiosną 2012 roku zakończy się pierwszy etap budowy sieci gazu wysokociśnieniowego na terenie rafinerii, realizowany przez Gazobudowę Zabrze. W grudniu 2011 r. rozpoczną się prace przygotowawcze i prefabrykacja rurociągów. Wcześniej, w październiku, Pomorska Spółka Gazownicza (PSG) rozpoczęła budowę 30-kilometrowego rurociągu gazu z Kolnika, koło Pszczółek - do rafinerii. To odnoga od gazociągu przesyłowego gazu wysokiego ciśnienia relacji Gustorzyn-Wiczlino.

Rurociąg ma w I kwartale 2012 roku dotrzeć do rafinerii. Po drodze pokona m.in. Motławę i kanał Rozwójki. Będzie przeprowadzony pod ich dnem za pomocą poziomego przewiertu.

- Idea wprowadzenia gazu ziemnego do rafinerii zrodziła się wiele lat temu - mówi W. Blew - Jednak nie było wystarczających zdolności przesyłowych gazu na odcinku Włocławek - Gdańsk. W pobliżu rafinerii PSG wybuduje stację gazową - dodaje Blew - która zasilać będzie rafinerię, a także system gazowy Gdańska.
Gdańsk zasilany będzie już istniejącym 6-kilometrowym rurociągiem gazu średniociśnieniowego, który od 2008 roku zasila piece technologiczne rafinerii w ilości 26 mln m3 rocznie. To ponad 20-krotnie mniej, niż będzie wynosić zużycie gazu w kolejnych latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.