Lotos otworzył pierwszy MOP

Lotos grafika lotos pl

fot: lotos.pl

Lotos wybuduje 6 miejsc obsługi podróżnych przy autostradach A2 i A4

fot: lotos.pl

W Kołbaskowie, przy autostradzie A6 prowadzącej z Polski do Niemiec, spółka Lotos Paliwa oddała do użytku pierwsze Miejsce Obsługi Podróżnych (MOP), czyli stację paliwową wraz z całą ofertą usług skierowanych do kierowców – poinformowało biuro prasowe paliwowego koncernu.

Oprócz dystrybutorów z tradycyjnymi paliwami obiekt wyposażony jest również w 4 stanowiska sprzedaży AdBlue oraz tyle samo dystrybutorów umożliwiających szybie tankowanie TIR-ów. Dodatkowo w ofercie stacji znajduje się m.in. sklep z szeroką ofertą handlową a także duży parking z myślą o kierowcach TIR-ów i aut osobowych.

– W tym roku nasza strategia rozwoju sieci skupi się przede wszystkich na dalszej rozbudowie nowoczesnych placówek dysponujących kompleksową ofertą skierowaną do klientów. Szczególny nacisk kładziemy na rozbudowę stacji przy autostradach, które zapewniają koncernom najwyższe marże – podkreśla Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliw.

Budowę kolejnych MOP-ów – przy autostradach A2 i A4 – firma rozpocznie we wrześniu tego roku. Obiekty te zostaną oddane do użytku z początkiem 2010 r.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie