Lotos otworzył pierwszy MOP

Lotos grafika lotos pl

fot: lotos.pl

Lotos wybuduje 6 miejsc obsługi podróżnych przy autostradach A2 i A4

fot: lotos.pl

W Kołbaskowie, przy autostradzie A6 prowadzącej z Polski do Niemiec, spółka Lotos Paliwa oddała do użytku pierwsze Miejsce Obsługi Podróżnych (MOP), czyli stację paliwową wraz z całą ofertą usług skierowanych do kierowców – poinformowało biuro prasowe paliwowego koncernu.

Oprócz dystrybutorów z tradycyjnymi paliwami obiekt wyposażony jest również w 4 stanowiska sprzedaży AdBlue oraz tyle samo dystrybutorów umożliwiających szybie tankowanie TIR-ów. Dodatkowo w ofercie stacji znajduje się m.in. sklep z szeroką ofertą handlową a także duży parking z myślą o kierowcach TIR-ów i aut osobowych.

– W tym roku nasza strategia rozwoju sieci skupi się przede wszystkich na dalszej rozbudowie nowoczesnych placówek dysponujących kompleksową ofertą skierowaną do klientów. Szczególny nacisk kładziemy na rozbudowę stacji przy autostradach, które zapewniają koncernom najwyższe marże – podkreśla Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliw.

Budowę kolejnych MOP-ów – przy autostradach A2 i A4 – firma rozpocznie we wrześniu tego roku. Obiekty te zostaną oddane do użytku z początkiem 2010 r.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.