Na nadwodnych stacjach paliw Lotosu zastosowano rozwiązania techniczne mające eliminować ich wpływ na grunt i wodę. Stacje w marinach jachtowych są uszczelnione i wyposażone w specjalne rękawy oraz poduszki absorpcyjne, które zabezpieczają przypadkowy wyciek paliwa podczas nalewania. Ponadto dystrybutory wyposażone są w urządzenia odcinające dopływ paliwa w przypadku nadmiernego rozciągnięcia węża, co jest ważne podczas tankowania jednostek znajdujących się na wodzie.
Aby było jeszcze bezpieczniej, na wodnych stacjach LotosU znajdują się ruchome zapory przeciwrozlewowe, które mogą być rozwijane po wpłynięciu jachtu na stanowisko tankowania. W ten sposób strefa nalewania odcięta jest od akwenu wodnego. W sytuacji nieprzewidzianego wycieku paliwa pozostałości likwidowane będą zestawem sorbentów.
W marinach obowiązuje ta sama zasada co na stacjach lądowych określająca minimalny zakup paliwa do kanistra. Także sam proces nalewania paliwa zawsze odbywa się w obecności pracownika stacji.
Dużym atutem stacji paliw Lotos jest ich lokalizacja w basenach jachtowych, fachowa obsługa oraz wysokiej jakości paliwo. Paliwa dostępne w marinach to: bezołowiowa PB95 i olej napędowy, które mają najniższą w kraju zawartość siarki 0,001 proc., czyli pięciokrotnie mniej niż obecnie wynoszą normy Unii Europejskiej.
Na stacjach Lotosu w marinach mogą tankować m.in. jachty, łodzie motorowe, jachty motorowe oraz skutery wodne. Przy okazji tankowania można zrobić drobne zakupy, dostępne są m.in.: oleje silnikowe, akcesoria, prasa, słodycze, napoje. Na wspomnianych stacjach paliw honorowane są karty flotowe Lotos Biznes oraz programu premiowego Lotos Navigator.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.