Lotos notuje wzrost sprzedaży paliw
– Za wysokim wynikiem stoi przede wszystkim znaczny wzrost sprzedaż oleju napędowego, który wyniósł ponad 30 proc. W pierwszej kolejności jest to efekt malejącego importu paliw do naszego kraju, w drugiej rosnącej popularności tankowania w Polsce – wyjaśnia Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliwa.
Pierwszy kwartał br. przyniósł też kilkuprocentowy wzrost sprzedaży benzyn. Spadła natomiast sprzedaż autogazu. – Obrany przez nas kierunek, w którym kładziemy nacisk na coraz wyższą jakość świadczonych usług oraz stały wzrost efektywności sprzedaży, a nie radykalne zwiększenie ilości stacji, przynosi pożądane efekty. W ten sposób nie tylko zdobywamy większe udziały w konkurencyjnym rynku, ale również znacznie redukujemy koszty, które generuje rozbudowa sieci – kończy prezes Krzyżańska.
Ten rok to dla służb handlowych Grupy Lotos stanowi prawdziwe wzywanie. W 2010 r., po zakończeniu realizacji Programu 10+, zdolności produkcyjne gdańskiej rafinerii wzrosną do 4,5 mln ton najwyższej jakości oleju napędowego. To o ok. 1,5 mln ton diesla więcej w porównaniu z ubiegłoroczną produkcją zakładu i aż o ok. 2,5 mln ton więcej niż w 2007 r.
W styczniu 2009 r. minęło trzynaście lat istnienia spółki Lotos Paliwa, która odpowiada za rozwój i zarządzanie ogólnopolską siecią stacji paliw Lotos – przypomina Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Grupy Lotos. Aktualnie w sieci funkcjonuje łącznie 318 stacji dogodnie zlokalizowanych w miastach i przy trasach przelotowych. Te ostatnie, dzięki dużym parkingom, są także doskonałym miejscem do odpoczynku w czasie podróży. Spółka realizuje również inwestycje związane z budową stacji przy autostradach w ramach tzw. Miejsc Obsługi Podróżnych.