Lotnisko w Pyrzowicach z nowym rozkładem lotów

fot: Krystian Krawczyk

Jak poinformowało biuro prasowe Katowice Airport, w zimowym rozkładzie lotów, który obowiązuje już do końca marca 2019 r., z Pyrzowic dostępnych będzie 38 regularnych tras do 16 państw w Europie, Azji i Afryce

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnią niedzielę października w życie wchodzi zimowy rozkład lotów, który tradycyjnie będzie obowiązywał przez pięć miesięcy, do ostatniej soboty marca przyszłego roku. Rozkład „Zima 2022/2023” z lotniska im. Wojciecha Korfantego to w sumie 62 trasy regularne i czarterowe, na 60 lotnisk, do 30 państw, na czterech kontynentach w Europie, Afryce, Azji i Ameryce Północnej - poinfomowali przedstawiciele lotniska w Pyrzowicach w komunikacie.

W ramach siatki połączeń regularnych obsługiwanej przez takie linie lotnicze jak: Wizz Air, Ryanair, Lufthansa, PLL LOT i KLM dostępnych będzie 39 tras.

Na pyrzowickim lotnisku funkcjonują bazy dwóch dużych linii niskokosztowych – Wizz Aira i Ryanaira, to właśnie ci przewoźnicy mają najbogatszą ofertę lotów regularnych z Katowice Airport w sezonie „Zima 2022/2023”. W jego trakcie Wizz Air oferuje z Pyrzowic 23 kierunki, najwięcej do Wielkiej Brytanii, są to: Bristol, Leeds-Bradford, Liverpool i Londyn-Luton. Po trzy trasy w siatce Wizz Aira dostępne są do Włoch – Neapol, Rzym-Fiumicino i Katania oraz do Hiszpanii – Barcelona, Fuerteventura i Teneryfa. Na pokładach samolotów Wizz Aira startujących z Pyrzowic można polecieć także na dwóch trasach do Norwegii – Bergen i Oslo-Torp. Ponadto linia oferuje loty z Pyrzowic do Malmo w Szwecji, Larnaki na Cyprze, Reykjaviku na Islandii, na piękną portugalską Maderę, czy słoneczną Maltę. Ponadto w sezonie zimowym Wizz Air będzie latał z Katowice Airport do Aten, holenderskiego Eindhoven, na lotnisko Kutaisi w Gruzji, do Tel Awiwu w Izraelu, Dortmundu w Niemczech i Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Ryanair w sezonie „Zima 2022/2023” latać będzie z lotniska im. Wojciecha Korfantego na 13 trasach, w tym na czterech do Włoch – Katania, Mediolan-Bergamo, Wenecja i Forli, trzech do Wielkiej Brytanii – Londyn-Stansted, Manchester i Edynburg, dwóch do Niemiec – Dortmund i Kolonia/Bonn, a także do Pafos na Cyprze, greckich Aten, stolicy Irlandii Dublina oraz na największe norweskie lotnisko Oslo–Gardermoen.

Siatkę połączeń regularnych Katowice Airport w sezonie „Zima 2022/2023” uzupełniają trzy trasy oferowane przez linie tradycyjne. Na pokładach samolotów Polskich Linii Lotniczych LOT można polecieć z Pyrzowic do Warszawy na Lotnisko Chopina, a z niemiecką Lufthansą do Frankfurtu. Trzeci kierunek to Amsterdam, jest to nowość w pyrzowickiej siatce połączeń, oferowana przez holenderskie narodowe linie lotnicze KLM. Rejsy z Katowice Airport na jedno z największych europejskich lotnisk przesiadkowych realizowane będą raz dziennie, od poniedziałku do niedzieli.

- Zimowa oferta linii niskokosztowych z Katowice Airport to w większości miks sprawdzonych połączeń do państw z największą polską emigracją z kierunkami typowo wakacyjnymi, które umożliwiają indywidualną organizację wyjazdów urlopowych. Cieszy rozwój połączeń tradycyjnych. Debiut holenderskiej linii lotniczej KLM w Pyrzowicach to ważny moment w historii Katowice Airport. Wierzę, że ten kierunek zostanie bardzo dobrze przyjęty przez rynek i już od najbliższego sezonu letniego częstotliwość rejsów na tej trasie podwoi się. Ponadto w sezonie zimowym nadal odbudowywać będzie się ruch na połączeniach PLL LOT do Warszawy oraz Lufthansy do Frankfurtu – mówi Artur Tomasik, prezes zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Zimowa oferta czarterów z Katowice Airport obejmuje aż 23 kierunki, w tym 9 to trasy dalekodystansowe. Tradycyjnie w zimie największy wybór dotyczy Egiptu, z Pyrzowic można polecieć na wakacje do Hurghady, Marsa Alam, Sharm El Sheikh i Taby. Równie bogata jest oferta na Wyspy Kanaryjskie, obejmuje Fuerteventurę, Gran Canarię, Lanzarote i Teneryfę. Dostępna jest także Antalya w Turcji i Salalah w Omanie, Dubaj w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale również portugalska wyspa Madera, Agadir w Maroku, czy też tunezyjska wyspa Djerba.

Perłą w koronie pyrzowickiej siatki połączeń czarterowych są trasy dalekodystansowe. W sumie jest ich dziewięć, z tego sześć obsługiwanych będzie szerokokadłubowym Boeingiem 787-8 „Dreamliner” Polskich Linii Lotniczych LOT. Na pokładzie „Dreamlinera” będzie można polecieć do Cancun w Meksyku, Punta Cany i Puerto Platy w Dominikanie, do Bangkoku i Phuket w Tajlandii oraz Varadero na Kubie. Ponadto w ofercie dalekich tras dostępne są: Mombasa w Kenii, Bandżul w Gambii i tanzańska wyspa Zanzibar.

- W trakcie pandemii koronawirusa biura podróży, a zwłaszcza Rainbow Tours, dostrzegły potencjał pyrzowickiego lotniska w segmencie bezpośrednich dalekodystansowych połączeń czarterowych. Pierwsze tego typu trasy, czyli Meksyk i Dominikana, wystartowały na początku 2021 roku, następnie pojawiły się loty na Kubę. Ta oferta okazała się komercyjnym sukcesem, więc nie tylko w całości jest dostępna w sezonie „Zima 2022/2023”, ale została poszerzona o dwa tajskie kierunki, to jest Phuket i Bangkok. Dzięki zaangażowaniu biur podróż, w szczególności Rainbow Tours, a także TUI Poland oraz Coral Travel, na zlecenie których realizowane będą rejsy Dreamlinerem, pyrzowickie lotnisko w sezonie „Zima 2022/2023” jest jedynym krajowym portem regionalnym z tak bogatą oferta bezpośrednich dalekodystansowych kierunków czarterowych – mówi prezes Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.