LOT: związkowcy ponownie grożą strajkiem

fot: ARC/Andrzej Bęben

Biorąc pod uwagę regiony, najwięcej przeciwników ratowania firm takich jak LOT jest w centralnej Polsce (80 proc. przeciw, 20 za)...

fot: ARC/Andrzej Bęben

Na 14 grudnia związek zrzeszający personel pokładowy LOT zapowiada strajk ostrzegawczy, co może wiązać się z utrudnieniami dla pasażerów. Związki podają, że to efekt braku zgody co do tymczasowego porozumienia pracowniczego z przewoźnikiem. Protest miałby się odbyć w godzinach 6.30 - 8.30.

Przewodniczący Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Grzegorz Włodek wyjaśnił we wtorek w rozmowie z PAP, że planowany na poniedziałek strajk, spowodowany jest brakiem porozumienia strony społecznej i związkowców co do tymczasowego porozumienia, które miałoby obowiązywać w 2016 roku. Chodzi m.in. o zagwarantowanie 12 mln zł na podwyżki dla wszystkich pracowników.

- 18 listopada odbyło się spotkanie z prezesem (p.o. prezes LOT Marcin Celejewski), na którym były podjęte pewne ustalenia. Niestety tylko słowne. Związki zawodowe uwierzyły w te zapewnienia i dlatego strajk, który planowany był na 19 listopada, został odwołany. Niestety do podpisania umowy nie doszło. Przez te trzy tygodnie otrzymywaliśmy dokumenty prawne, które bardzo mocno ograniczały dochodzenie przed sądem odszkodowań dla pracowników. To było bardzo niekorzystne dla pracowników i żaden ze związków tego porozumienia nie podpisał - powiedział przewodniczący ZZPPiL.

Dodał, że na spotkaniu w zeszłym tygodniu związki zaproponowały podpisanie porozumienia, które - jego zdaniem - "gwarantowałoby obu stronom sprawiedliwe warunki finansowe". Jak podkreślił, w propozycji strona związkowa zagwarantowała "spokój społeczny".

Włodek zapewnił, że związki są cały czas otwarte na propozycje zarządu i dalsze negocjacje.

- Jesteśmy otwarci. Cały czas liczymy na odpowiedzialność zarządu i że spełni oczekiwania załogi, a przede wszystkim swoje zobowiązania.

Rzecznik prasowy LOT Adrian Kubicki podkreślił w oświadczeniu przesłanym PAP, że "dopiero za 20 dni zakończy się trudny proces restrukturyzacji LOT-u i wszyscy powinniśmy koncentrować się dziś na poprawie sytuacji finansowej spółki, a nie na jej obciążaniu". "Porozumienie jest zawsze dwustronne i nie może spełniać jedynie oczekiwań strony związkowej. Negocjacje nigdy nie zostały przerwane i mimo trwających rozmów tylko Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Latającego ponownie grozi przeprowadzeniem strajku" - zwrócił uwagę.

Rzecznik dodał, że przed spółką jest rozwój, który nie odbędzie się bez udziału i współpracy wszystkich pracowników. "Porozumienie musi więc być gwarancją spokoju społecznego i zabezpieczyć ten rozwój zarówno pod względem społecznym jak i finansowym".

Kubicki wyjaśnił, że intencją zarządu jest jak najszybsze podpisanie porozumienia - tak, żeby proponowane pozytywne zmiany w zasadach wynagradzania mogły wejść w życie już od początku przyszłego roku. "Nadal trwają intensywne negocjacje ze wszystkimi zaangażowanymi związkami zawodowymi" - zapewnił.

Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego zrezygnował z przeprowadzenia strajku ostrzegawczego 19 listopada, po tym jak zarząd zaproponował, by w przyszłym roku przeznaczyć 12 mln zł na podwyżki. Zdaniem zarządu spółki, LOT-u nie stać na podwyżki, jakich chciały związki zawodowe. Do końca listopada miało być podpisane także tymczasowe porozumienie na 2016 r., które dałoby czas na wypracowanie nowego regulaminu wynagrodzeń w spółce. Miałoby ono zacząć obowiązywać od 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".