LOT złożył do sądu w Seattle w USA pozew przeciwko Boeingowi o miliard złotych

fot: ARC

w trzech czwartych przypadków opóźnienia wynikały z czynników niezależnych od LOT

fot: ARC

PLL LOT złożyły do sądu w Seattle w USA pozew przeciwko firmie Boeing; LOT domaga się odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż 1 mld zł - dowiedziała się PAP ze źródła. Sprawa jest związana z wadami projektowymi w samolotach 737 MAX, które doprowadziły do ich uziemienia.

PLL LOT złożyły do sądu w Seattle w USA pozew przeciwko firmie Boeing; LOT domaga się odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż 1 mld zł - dowiedziała się PAP ze źródła. Sprawa jest związana z wadami projektowymi w samolotach 737 MAX, które doprowadziły do ich uziemienia.

Informacje potwierdził we wtorek rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski.

Jak przekazało PAP źródło pozew poprzedziły wielomiesięczne negocjacje ugodowe, które nie doprowadziły do satysfakcjonujących strony rozwiązań.

Polskie Linie Lotnicze LOT złożyły do sądu w Seattle w stanie Waszyngton pozew przeciwko firmie Boeing. Przewoźnik domaga się odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż 1 mld zł (250 mln dol. amerykańskich) - przekazało PAP źródło. Jak dodało, sprawa związana jest z wadami projektowymi w samolotach 737 MAX, które doprowadziły do ich uziemienia.

Prezes PLL LOT Rafał Milczarski w rozmowie z dziennikarzami na początku października br. przyznał, że spółka poniosła duże straty, jeśli chodzi o uziemienie samolotów Boeing 737 MAX.

- Prowadzimy rozmowy i prowadziliśmy rozmowy z koncernem Boeing. Na razie te rozmowy nie przyniosły spodziewanych rezultatów, w związku z tym będziemy korzystać z przysługujących rozwiązań, żeby odszkodowanie uzyskać - mówił wówczas Milczarski.

Jak dodał: My nie odpuścimy i nie możemy odpuścić niczego, co firma Boeing jest nam winna. Jest to zupełnie naturalna rzecz i będziemy z tego typu roszczeniami do Boeinga występować.

PLL LOT zamówiły 15 Boeingów 737 MAX, o łącznej wartości katalogowej 1,8 mld dol. amerykańskich. Pierwsze maszyny zostały dostarczone przewoźnikowi w grudniu 2017 r.

Samoloty Boeing 737 MAX zostały uziemione przez EASA ((Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego - PAP) 12 marca 2019 r., po dwóch wypadkach tych maszyn - w Indonezji w październiku 2018 r. i w Etiopii w marcu 2019 r., w których łącznie zginęło 346 ludzi.

Przyczyną tych tragicznych zdarzeń było oprogramowanie MCAS (Maneuvering Characteristics Augmentation System), które miało ułatwić obsługę samolotu. Jednak MCAS, kierowany tylko przez jeden czujnik kąta natarcia (Angle of Attack - AoA sensor), stale włączał się, tak jakby czujnik źle działał, pchając nos samolotu wielokrotnie w dół i ostatecznie uniemożliwiając kontrolę nad nim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.