LOT dopasuje siatkę połączeń do nowych obostrzeń pandemicznych

fot: ARC

Dla PLL LOT najbardziej naturalnym inwestorem byłyby linie europejskie...

fot: ARC

- PLL LOT obserwuje działania podejmowane przez kraje w sprawie restrykcji związanych z czwartą falą koronawirusa - mówi rzecznik spółki Krzysztof Moczulski. Firma dopasuje siatkę połączeń w zależności od popytu na poszczególne trasy i ewentualnych obostrzeń pandemicznych.

Moczulski podkreślił, że branża lotnicza jest jedną z najmocniej dotkniętych przez pandemię. - Dotyczy to również PLL LOT, który, podobnie jak inne linie lotnicze, w dalszym ciągu wykonuje znacznie mniej operacji lotniczych niż przed wybuchem pandemii. Po udanym sezonie letnim nastąpił spadek liczby pasażerów - obserwujemy co prawda powolny powrót ruchu biznesowego w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw, jednak w dalszym ciągu na pokłady samolotów nie wraca ruch korporacyjny - wskazał.

Jak zauważył rzecznik spółki, o ile pozytywnym sygnałem dla przewoźnika jest zapowiedź zniesienia ograniczeń przylotów do Stanów Zjednoczonych, o tyle w dalszym ciągu praktycznie zamknięta jest dla ruchu przyjazdowego Azja, stanowiąca jeden z filarów rozwoju PLL LOT. Tłumaczy, że pociąga to za sobą konsekwencje w postaci mniejszego ruchu dowozowego do Warszawy z krajów europejskich.

- Z ogromną uwagą obserwujemy działania podejmowane przez poszczególne kraje w zakresie restrykcji związanych z czwartą falą koronawirusa i podobnie jak wcześniej, będziemy dopasowywać naszą siatkę połączeń do popytu na poszczególnych trasach i ewentualnych obostrzeń - powiedział. Dodał, że zarówno pierwszy kwartał 2022, jak i ostatni kwartał tego roku, za sprawą znacznego skrócenia tzw. krzywej rezerwacyjnej, czyli okresu przed wylotem, w którym dokonywane są rezerwacje, stanowi dla całej branży wyzwanie w zakresie planowania siatki połączeń.

Jednocześnie dodał, że spółka podtrzymuje elastyczną politykę w zakresie zmian rezerwacji.

Prezes PLL LOT Rafał Milczarski na początku października powiedział dziennikarzom, że odbudowa ruchu pasażerskiego w najbliższych miesiącach będzie zależeć od rozwoju pandemii; nadzieją są Stany Zjednoczone, które od listopada pozwolą na wjazd Europejczykom. Zaznaczył, że 2021 to dla spółki rok minimalizacji strat z powodu pandemii.

Zdaniem Milczarskiego, LOT realnie będzie mógł zaobserwować poprawę w ruchu lotniczym dopiero wtedy, kiedy rozpocznie się sezon letni, czyli w kwietniu 2022 r. - Nam jest trudno w tej chwili cokolwiek przewidywać. Możemy tak naprawdę przewidywać na około miesiąc, cztery dni do przodu. A z tych danych, które są szczątkowe, bardzo trudno się projektuje cokolwiek - tłumaczył.

W ubiegłym roku narodowy przewoźnik przewiózł 3,1 mln pasażerów. W 2020 r. strata ze sprzedaży (strata na działalności podstawowej) była na poziomie 533,1 mln zł względem zysku 113,9 mln zł w 2019 r.

Akcjonariuszami PLL LOT jest Skarb Państwa posiadający 69,30 proc. udziałów oraz Polska Grupa Lotnicza z 30,7 proc. udziałami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na kominach ciepłowni byłej kopalni powstanie wyjątkowa ścianka wspinaczkowa

Ciepłownia kopalni Saturn w Czeladzi, z dwoma potężnymi kominami, może stać się atrakcją turystyczną. Powstanie tam jedna z największych  w regionie ścianek wspinaczkowych.

Zapasy gazu w magazynach UE przekraczają 57 proc., w Polsce ponad 85 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 57,1 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 73,5 proc. W magazynach znajduje się obecnie 645,41TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. Jeśli chodzi o Polskę, to magazyny wypełnione są w ponad 85 proc.

Ocalą górnicze pieśni. Powstaje specjalny śpiewnik

„Rybnicki śpiewnik górniczy” to pomysł Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Rybniku. 

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.