Los OFE w rękach ubezpieczonych

fot: Andrzej Bęben/ARC

OFE dziś to nie tylko problem ekonomiczny, ale i polityczny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przyszłość OFE jest niepewna, grozi im stopniowy odpływ aktywów, a to osłabi polską giełdę - oceniają eksperci. Jak wskazują, dużo zależy od tego, ilu Polaków zechce zostać w funduszach. Dotychczas jest to ponad 545 tys. osób.

Według informacji, które ZUS przekazał PAP w piątek (11 lipca) po południu, do czwartku włącznie 545 123 osoby złożyły oświadczenia o chęci pozostania w OFE.

Deklaracje o tym, że chcemy, by część naszej składki emerytalnej (2,92 proc. pensji brutto) została w OFE, można składać w ZUS do końca lipca. Składki osób, która nie wybiorą OFE, będą trafiać na indywidualne subkonto ubezpieczonego w ZUS. Od tego, ile osób zdecyduje się na pozostanie w OFE, może zależeć nie tylko przyszłość funduszy, ale i stan polskiego rynku kapitałowego.

Z różnych szacunków wynika, że aby zmiany dokonane w systemie OFE były neutralne dla funkcjonowania funduszy, w OFE powinno pozostać ok. 10-15 proc. ubezpieczonych, czyli co najmniej ok. 1,5 mln osób. Wtedy pieniądze, które napływałyby do OFE ze składek, równoważyłyby kwoty, które fundusze będą musiały wypłacać.

- W przeciwnym razie aktywa OFE będą się zmniejszać z roku na rok - powiedział prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami Marcin Dyl. Dodał, że określenie scenariusza dla OFE w dalszej perspektywie jest obecnie trudne, bowiem nie wiadomo, ilu Polaków zechce pozostać w funduszach, ani jaki będzie efekt kolejnych okienek transferowych (wtedy będzie można zmieniać decyzje na temat pozostania w OFE lub przejścia do ZUS).

Jak na razie napływ deklaracji o pozostaniu w OFE nie daje funduszom dużych nadziei na sukces.

- To jednak bardziej niż pewne, że większość ubezpieczonych w OFE zostawi decyzję o złożeniu deklaracji na ostatnią chwilę. Można się więc spodziewać skokowego wzrostu złożonych deklaracji pod koniec lipca br. - uważa Dyl.

Jego zdaniem wpływ zmian w OFE na rynek już jednak widać; aktywność na GPW jest mniejsza, a OFE chętniej inwestują zagranicą. Spadła liczba firm zainteresowanych giełdowym rynkiem pierwotnym, ponieważ spółki obawiają się, że z powodu zmniejszenia roli OFE na giełdzie nie uda im się uplasować emisji akcji.

- W pierwszym półroczu tego roku nasza giełda jest słabsza niż parkiety zagraniczne, ale także w stosunku do stanu polskiej gospodarki. Jej perspektywy są dobre, więc obroty na giełdzie i poziomy indeksów powinny być wyższe niż obserwujemy - ocenił Dyl. Także napływ do funduszy agresywnych inwestujących w akcje jest znacznie niższy niż w latach 2006-2007.

Dyl zaznaczył, że niektóre symulacje wskazują jednak, iż w zmiany w OFE w krótkim terminie wcale nie muszą negatywnie wpłynąć na obraz rynku. OFE gromadzą już gotówkę na wypłaty z tytułu tzw. suwaka, poza tym liczą na dywidendy ze spółek, które mają w portfelach. - W krótkim terminie nie powinien więc wystąpić żaden spektakularny efekt zmian w OFE - ocenił Dyl.

Zarządzający z mWealth Management Dawid Czopek zwrócił uwagę, że dotychczas obserwowaliśmy nieustany napływ gotówki do OFE. Co prawda OFE nie były aktywnym graczem na rynku wtórnym, niemniej angażowały się w oferty na rynku pierwotnym oraz spółki sprzedawane przez Skarb Państwa. To się może zmienić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.