Londyńskie porachunki z ekoaktywistami

1666008586 stopoil

fot: Twitter: Just Stop Oil

Sfrustrowani londyńczycy postanowili sami rozprawić się blokadami najbardziej przejezdnych tras

fot: Twitter: Just Stop Oil

Blokada trasy Park Lane w Londynie przez przeciwników brytyjskich inwestycji w eksploatację złóż gazu ziemnego i ropy naftowej, w minioną niedzielę doprowadziła londyńczyków do furii. Park Lane to słynna ruchliwa czteropasmowa droga biegnąca obok Hyde Parku w Londynie.

Jak informuje o tym miejscowy Express bojówki ekologów wywołały chaos na ruchliwych ulicach Londynu już 16 dzień z rzędu, powodując w niedzielę rano wściekłe reakcje opinii publicznej. Około 14 aktywistów z grupy zajmującej się przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym Just Stop Oil, zastawiło ludzką blokadę, przyklejając się do asfaltu w centrum Londynu tuż po 11 rano. Inny protestujący z grupy rozpylił pomarańczową farbę na salonie Aston Martin, wywołując chaotyczne sceny tego popołudnia.

Sfrustrowani londyńczycy postanowili sami rozprawić się blokadami najbardziej przejezdnych tras, nie czekając na interwencję policji. Na filmie ze sceny tej demonstracji widać, jak wściekły czarny taksówkarz wyciągał członków eko mafii z ulicy. Taksówkarze zaczęli niszczyć transparenty tej organizacji, a protestujących ściągano za nogi z trasy.

Grupa ekologiczna, która prowadzi miesięczną kampanię zakłóceń w stolicy, zażądała od rządu wstrzymania wszystkich nowych licencji i zezwoleń na eksploatację ropy i gazu ziemnego.

Minister spraw wewnętrznych Suella Braverman uznała eko aktywistów za „bandytów” i powiedziała policji miejskiej, aby „wykonała lepszą robotę” w ograniczaniu protestów. Odnosząc się do aktywistów z Just Stop Oil i Insulate Britain, Braverman powiedziała, że protestujący, którzy przyklejają się do drogi, są „dziko nieodpowiedzialni, idiotyczni i ryzykują życiem”.

Jak donosi gazeta, uczestnicy mediów społecznościowych domagali się spokoju dla klasy robotniczej, czyli dostawców, taksówkarzy i rzemieślników. Wezwali rząd do zastosowania surowych kar, aby powstrzymać zamieszki na brytyjskich ulicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.