Londyn: Parlament za przyspieszeniem poszukiwań gazu z łupków

fot: Krystian Krawczyk

Autorzy raportu przedstawionego w brytyjskim parlamencie przyznają, że bez rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków, szacowanie jego zasobów jest bardzo ryzykowne.

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjski rząd powinien zachęcać do rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków w tym kraju - zaleca w opublikowanym dziś raporcie parlamentarny Komitet ds. Energii i Zmian Klimatu.

Miałoby to pozwolić na wiarygodne oszacowanie potencjalnych zasobów złóż niekonwencjonalnych.

Komitet stawia jednak warunek w postaci zdolności spółek do zagwarantowania odpowiednich standardów prowadzenia prac poszukiwawczych.

Autorzy raportu przyznają, że bez rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków, szacowanie jego zasobów jest bardzo ryzykowne. Dlatego też dane, które spółki pozyskają podczas odwiertów poszukiwawczych mogłyby przybliżyć rzeczywiste wielkości zasobów znajdujących się na terenie Wielkiej Brytanii. Dane te miałyby być przekazane wyznaczonym instytucjom pod klauzulą poufności. Doradzają przy tym rządowi, by w momencie publikacji takich szacunków podawać nie łączne zasoby gazu a tylko zasoby wydobywalne.

Parlamentarny komitet zaapelował również do rządu, by kontynuował on prace w kierunku poszukiwań gazu z łupków także na obszarach morskich.

"To tam potencjalnie mogą kryć się największe zasoby tego surowca w Wielkiej Brytanii" - stwierdza komitet przyznając jednocześnie, że jego wydobycie może być ekonomicznie nieuzasadnione w bliskiej perspektywie. Jedną z form wspierania tego typu projektów miałyby być odpowiednie ulgi podatkowe dla inwestorów zainteresowanych poszukiwaniem złóż łupkowych offshore.

Raport porusza także kwestie publicznego zaufania do eksploatacji złóż niekonwencjonalnych. Zdaniem komitetu rząd powinien wykazać większą aktywność w zakresie doradztwa i wsparcia lokalnych społeczności w rejonach potencjalnego wydobycia. Taką rolę powinno pełnić powołane niedawno biuro ds. niekonwencjonalnych złóż ropy i gazu. Komitet przestrzega jednak, że nie może ono funkcjonować w zbyt bliskiej relacji z inwestorami, gdyż podważyłoby to jego wiarygodność.

"Kluczowa rola spoczywa jednak na samych inwestorach, którzy muszą pokazać, że wsłuchują się w obawy mieszkańców i odpowiadają na nie" - czytamy w raporcie.

Podkreśla się również konieczność zapewnienia mieszkańcom materialnych korzyści w przypadku uruchomienia wydobycia gazu z łupków na danym terenie. "Taki mechanizm powinien być przygotowany i przedstawiony lokalnym społecznościom odpowiednio wcześnie, by mógł on pełnić rolę zachęty do zaakceptowania prowadzonych w ich rejonie prac poszukiwawczych" - stwierdzają autorzy raportu.

Raport dotyka także kwestii związanych z wpływem gazu z łupkow - zarówno wydobywanego w Wielkiej Brytanii jak też importowanego z USA - na krajowy rynek energii i jej ceny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.