Łón łónyj połónaczył

Śląska mowa różni się od innych słowiańskich języków – w tym od polskiego. Nie chcę jednak w tym miejscu wdawać się w poważne dysertacje lingwistyczne i historyczne, lecz chcę zaproponować wspólną zabawę.

Otóż spróbujemy budować krótkie opowiastki ze słów charakterystycznych dla Śląska. Autorzy najzabawniejszych, ale jednocześnie najtrafniejszych tekstów zostaną nagrodzeni drobnymi upominkami. Na początek słowo, które na Śląsku potrafi zastąpić dziesiątki innych słów – „Łóne”.

Oto przykład jego użycia: Łona, łónyj to rozłónaczyła, że jak łón ta prziszeł, to zarozki wyłónaczył tego łónego i łona se to tak wyłónaczyła, że łón łónyj chce połónaczyć. Bardzo sie wtynczas rozłónaczyła, ale łón sie chcioł ino wyłónaczyć. A w łónym było cima i bez to łón łónyj wcale niy widzioł! Łón je taki dość łónaki chop, łónako łona gibko sie rozłónaczo.

A teraz tłumaczenie tej mrożącej krew w żyłach opowieści prawie kryminalnej: Ona jej to wytłumaczyła, że gdy on tam przyszedł, to od razu rozpiął rozporek i ona pomyślała, że on chce ją zgwałcić. Bardzo się wtedy przeraziła, ale on chciał się tylko wysikać. A w tym miejscu było ciemno i dlatego on jej nie zauważył! On jest takim całkiem porządnym mężczyzną, jednakże ona prędko się denerwuje.

Teraz wszystko w Państwa pomyślunku. Czekam na opowiastki mniej więcej takiej długości jak ta powyżej. Proszę je przysyłać, jak również śląskie dowcipy, na adres wydawnictwa z dopiskiem: Ecik, bądź pocztą elektroniczną na adres ecik@gornicza.com.pl

Dzisiok to by było tela, bo wiyncyi niy wlazło, bez tóż godom wóm: Pyrsk!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.