Łodzie elektryczne - sposób na elektromobilność na polskich jeziorach?

1673589896 lodzie1 materialpartnera

fot: Materiał partnera

Strefa ciszy na akwenie wodnym nie obejmuje łodzi z silnikami elektrycznymi

fot: Materiał partnera

Pływanie skuterem wodnym, żaglówką czy łodzią z silnikiem spalinowym daje mnóstwo frajdy, ale staje się coraz mniej dostępne. Na wielu akwenach już wprowadzono, a w najbliższym czasie planuje się zatwierdzenie uchwał ustanawiających dany obszar strefą ciszy. Istnieje jednak możliwość korzystania z takich miejsc dla miłośników sportów wodnych – rozwiązaniem są łodzie dysponujące silnikiem elektrycznym.

Strefa ciszy nie obejmuje łodzi z silnikami elektrycznymi

Strefa cisza na akwenie wodnym może zostać uchwalona zarówno przez władze samorządowe, jak i przez jego właścicieli albo administratorów. Na jej mocy zabronione zostaje pływanie pojazdami z napędem spalinowym, a złamanie zakazu wiąże się z możliwością nałożenia kary grzywny na osoby, które się go dopuściły. W Polsce istnieje wiele akwenów, w obrębie których ustanowiono strefę ciszy – dotyczy to m.in. większości jezior położonych na obszarach chronionych, np. w parkach narodowych czy krajobrazowych. Również liczne popularne kąpieliska są nim objęte. Jednak nawet uchwalenie strefy ciszy nie wyklucza całkowicie korzystania z pojazdów mechanicznych na danym terenie – istnieje bowiem możliwość użytkowania łodzi i motorówek napędzanych silnikami elektrycznymi.

W najbliższych latach łodzie, motorówki i żaglówki spalinowe zostaną wyparte z polskich akwenów pojazdami z silnikami elektrycznymi. Zdj. Materiał partnera

Motywacje władz samorządowych i zarządców uchwalających wprowadzenie strefy ciszy na polskich akwenach są jak najbardziej zrozumiałe. Dbałość o otoczenie naturalne oraz komfort i bezpieczeństwo osób zażywających kąpieli w jeziorach nie powinna jednak skutkować całkowitym wykluczeniem z poruszania się po akwenie motorówkami czy łodziami silnikowymi – również zasilanymi na prąd. A niestety tak się dzieje ze względu na brak inwestycji w infrastrukturę, która umożliwiałaby sprawne i bezpieczne korzystanie z pływających pojazdów elektrycznych.

Brak infrastruktury dla łodzi z silnikami elektrycznymi

- Dla wykwalifikowanych specjalistów montaż silnika napędzanego prądem w łodzi, żaglówce czy motorówce to prosta sprawa. Problem w tym, że na polskich jeziorach brakuje infrastruktury umożliwiającej ładowanie pojazdów z silnikami elektrycznymi. W efekcie miłośnicy rekreacji wodnej w strefie ciszy nie mogą realizować swoich pasji, bo łodzie spalinowe są wykluczone, a korzystanie z elektrycznych praktycznie jest niemożliwe. Niezbędna infrastruktura nie jest bowiem nawet w powijakach – ona po prostu nie istnieje – wskazuje Krzysztof Leszczyński z firmy Silniki-Elektryczne.com.pl

Dlaczego tak się dzieje? Gdzie jest bariera, która w polskich portach i marinach hamuje czy wręcz uniemożliwia rozwój infrastruktury potrzebnej do korzystania z łodzi i motorówek z silnikami elektrycznymi? - Technologicznie wszystko jest gotowe. Istnieją rozwiązania, które można w krótkim czasie wdrożyć, aby zapewnić możliwość ładowania baterii, a inwestorzy mogą korzystać z dofinansowań w celu finansowania tego rodzaju przedsięwzięć. Problem wydaje się zatem mieć charakter przede wszystkim organizacyjny – brakuje po prostu chęci i planów – podsumowuje specjalista z firmy zajmującej się sprzedażą silników elektrycznych.

Podsumowując, jest źle, aby sytuacja się poprawiła, inwestycje w infrastrukturę ładowania w polskich marinach i portach – szczególnie tych objętych strefą ciszy – powinny jak najszybciej ruszyć pełną parą. Czy tak się stanie? Czas pokaże, jednak już teraz można przypuszczać, że w najbliższych latach łodzie, motorówki i żaglówki spalinowe zostaną wyparte z polskich akwenów pojazdami z silnikami elektrycznymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.