Local content? Strategiczne spółki są na tak!
Premier już wkrótce podpisze kodeks dobrych praktyk dotyczący local content. Program rozpocznie się od sektora energetycznego, ale w kolejnych etapach obejmie m.in. defense, paliwa oraz inne obszary gospodarki w całym sektorze publicznym. - Projekt będzie istotnie wpływał na przyszłość naszej gospodarki - zapowiedział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Pawilon local content został zaprezentowany podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Premier już wkrótce podpisze kodeks dobrych praktyk dotyczący local content. Program rozpocznie się od sektora energetycznego, ale w kolejnych etapach obejmie m.in. defense, paliwa oraz inne obszary gospodarki w całym sektorze publicznym. - Projekt będzie istotnie wpływał na przyszłość naszej gospodarki - zapowiedział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
Podczas XVIII edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach zaprezentowano pawilon local content. Minister Balczun odniósł się do znaczenia local content w kontekście bezpieczeństwa gospodarczego.
- To projekt przekrojowy, który znacząco wykroczył poza ramy jednego resortu i stał się tematem masowo dyskutowanym. Będzie on istotnie wpływał na przyszłość naszej gospodarki – przypomniał. - Jest to inicjatywa, której zadaniem jest wsparcie maksymalne udziału komponentu krajowego w wielkich projektach inwestycyjnych, które będą realizowane w najbliższych dekadach.
Minister podkreślił, że Polska jest w bardzo specyficznym momencie swojej historii.
- Przeszliśmy z okresu transformacji gospodarczej w 1989 roku, budowy gospodarki wolnorynkowej, otwarcia rynku, bycia dostarczycielem taniej siły roboczej. Ten okres się skończył. Dzisiaj jesteśmy 20. gospodarką świata, jednym z liderów europejskich i naszym celem jest, żeby ten wielki sukces trwał. Chodzi o to, aby rozwijać gospodarkę, żeby produkt krajowy brutto cały czas rósł. To będzie możliwe, gdy stworzymy warunki do jeszcze większego sukcesu polskich firm - tłumaczył minister aktywów państwowych.
Podał też przykład Francji.
- Przeanalizowaliśmy dosyć konsekwentnie najlepsze praktyki w innych krajach Unii Europejskiej. Mamy wielki szacunek dla wszystkich regulacji, dla prawa unijnego, ale jednocześnie widzimy, że nasi starsi koledzy z krajów tzw. starej Unii Europejskiej bardzo umiejętnie, szanując wszystkie regulacje, dbają o to, żeby wspierać swój własny biznes i własne firmy. Takim najbardziej klasycznym przykładem jest Francja. Dla Francuzów oczywistym jest to, że zawsze - jeżeli mogą wybrać - to wybiorą francuskie, czy to usługę, czy produkt. Czasami pada pytanie takie, czy my mamy już wystarczające kompetencje do tego, żeby móc konkurować z tymi wielkimi ze świata. Tak, mamy. Ten okres transformacji spowodował, że polska gospodarka urosła, polskie firmy zbudowały swoje kompetencje praktycznie w każdej dziedzinie, łącznie z tymi wymagającymi największego zaawansowania technologicznego - wyjaśniał.
Szef MAP zwrócił uwagę, że już wkrótce wydatki na obronność, energetykę i infrastrukturę, liczone będą łącznie już nie w miliardach, ale w bilionach złotych. - Trudno nam sobie wyobrazić, żeby beneficjentami tych wielkich inwestycji nie były firmy krajowe - zaznaczył.
Podczas katowickiej prezentacji pawilonu local content podkreślano też, że wiele strategicznych polskich firm, jak KGHM, Orlen, PGE stosuje dobre praktyki local content.
- Trochę zbieramy wszystkie doświadczenia, praktyki i wnioski płynące z całego okresu transformacji polskiej gospodarki. W pewnym momencie już wiele firm dochodziło do wniosku, że jeżeli będziemy budowali lepsze warunki dla wsparcia firm krajowych, tym bardziej będzie to wpływało na nasz sukces. Te firmy dzieliły się z nami doświadczeniem, prezentacjami i rekomendacjami, jak one czytają local content. My to uporządkowaliśmy, zamknęliśmy w definicji i w metodologii mierzenia local content. Stawiamy na program konstruktywny, pozytywny i przepełniony dobrą energią - zakończył minister Balczun.