LNG: spór o nadbałtycki projekt terminalu

fot: ARC

Wniosek taryfowy PGNiG dotyczy taryf na gaz mających obowiązywać w I. kwartale 2012 roku

fot: ARC

Litwa i Estonia rywalizują o unijne dofinansowanie budowy gazoportu. Każdy z krajów przyśpiesza prace, bo Komisja Europejska jeszcze tej jesieni wybierze projekt, który wesprze.

W opublikowanym oświadczeniu estońskie Ministerstwo Gospodarki poinformowało, że planowany w pobliżu Talina terminal wymagać będzie dofinansowania z funduszy unijnych, tak by pokryły one jedną trzecią kosztów budowy, szacowanych na 221 mln euro. Jednocześnie w cytowanym przez agencję Bloomberg oświadczeniu resort informuje, że projekt gazoportu "to najtańsza opcja", dzięki której będzie można uruchomiać import gazu skroplonego na potrzeby czterech państw nadbałtyckich - Litwy, Łotwy, Estonii i Finlandii.

Choć wszystkie cztery kraje nadbałtyckie deklarują od wielu miesięcy zainteresowanie importem gazu skroplonego i chcą, by terminal powstał, to jednak nie osiągnęły porozumienia co do jego lokalizacji.

W efekcie, oddzielne projekty przygotowują władze Estonii - właśnie w rejonie Talina oraz Litwy, które chcą by powstał pływający terminal regazyfikacyjny w porcie w Kłajpedzie. Zarówno na Litwie jak w Estonii trwają intensywne przygotowania do rozpoczęcia budowy. Pod koniec sierpnia w każdym z tych krajów zapadły kluczowe decyzje dla realizacji inwestycji.

Rada Miasta Kłajpeda ostatecznie zatwierdziła plan inwestycji oraz raport - ocenę oddziaływania terminalu LNG na środowisko. Poza tym - jak podał "The Baltic Course" - spółka Kłajpedos Nafta i Zarząd Portu podpisały porozumienie w sprawie rozbudowy infrastruktury portowej tak, by pływający gazoport mógł działać.

Litewski Parlament w czerwcu zatwierdził odpowiednie prawo umożliwiające budowę pływającego terminu LNG, a w kilka tygodni potem minister energetyki Litwy Arvydas Sekmokas przekonywał, że ten projekt umożliwiając import tańszego gazu, może mieć z punktu widzenia geopolityki "większe znaczenie niż planowana budowa tarczy antyrakietowej w Polsce".

Władze Litwy wybrały norweską firmę Hoegh LNG w przetargu na budowę pływającego terminalu LNG i zbiornika na gaz. Projekt ma być w pełni wyposażony i oddany do użytku do końca 2014 roku.

Pod koniec sierpnia również władze północnoestońskiej gminy Joel"htme, w rejonie której działa port Muuga gdzie zaplanowano budowę terminalu, zaakceptowały lokalizację. Jak informował The Baltic Course, na potrzeby inwestycji wybrano obszar obejmujący 300 hektarów. Partnerem estońskich firm JAKO Elering i AS Tallinna Sadam ma być jeden z największych operatorów terminali - firma Vopak.

Komisja Europejska oficjalnie kilka miesięcy temu poinformowała, że popiera plan budowy terminalu umożliwiającego import LNG do państwach bałtyckich, ale pod warunkiem, że będzie służył wszystkim i dostarczy przynajmniej 25 proc. potrzebnego gazu.

Obecnie Litwa, Łotwa i Estonia są całkowicie uzależnione od importu gazu z Rosji, dlatego Komisja Europejska, która popiera projekty służące dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w gaz państw unijnych, jest gotowa pokryć część kosztów nadbałtyckiego terminalu LNG. Zwłaszcza, że inwestycja ta poprawi bezpieczeństwo energetyczne tych krajów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.