Litwa: Rząd chce łącza gazowego z Polską

Litewski rząd ustawowo zamierza zobowiązać spółkę "Lietuvos Dujos" ("Litewski Gaz") do budowy łącza gazowego z Polską - pisze w piątek dziennik "Verslo Żinios".

- Skoro "Lietuvos Dujos" nie chce inwestować w połączenie gazowe Litwy i Polski, rząd zamierza tę spółkę do tego zmusić - napisał dziennik. Gazeta informuje, że przygotowywany jest już odpowiedni projekt ustawy, który wkrótce trafi pod obrady rządu.

"Verslo Żinios" pisze, że litewska spółka nie chce budować gazociągu, bo uważa, że nie opłaci jej się taka duża inwestycja. Natomiast minister energetyki Arvydas Sekmokas podkreśla, że budowa tego gazociągu to kwestia bezpieczeństwa - odnotowuje dziennik.

Potrzebę budowy gazociągu polsko-litewskiego akcentuje na łamach gazety również premier Andrius Kubilius.

- Jesteśmy tym zainteresowani - mówi premier. Zaznacza, że należy uwzględnić zmiany, jakie zachodzą na świecie na rynku gazowym, m.in. prawdopodobieństwo znalezienia w Polsce złóż gazu w skałach łupkowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.