Litwa: Rząd chce łącza gazowego z Polską

Litewski rząd ustawowo zamierza zobowiązać spółkę "Lietuvos Dujos" ("Litewski Gaz") do budowy łącza gazowego z Polską - pisze w piątek dziennik "Verslo Żinios".

- Skoro "Lietuvos Dujos" nie chce inwestować w połączenie gazowe Litwy i Polski, rząd zamierza tę spółkę do tego zmusić - napisał dziennik. Gazeta informuje, że przygotowywany jest już odpowiedni projekt ustawy, który wkrótce trafi pod obrady rządu.

"Verslo Żinios" pisze, że litewska spółka nie chce budować gazociągu, bo uważa, że nie opłaci jej się taka duża inwestycja. Natomiast minister energetyki Arvydas Sekmokas podkreśla, że budowa tego gazociągu to kwestia bezpieczeństwa - odnotowuje dziennik.

Potrzebę budowy gazociągu polsko-litewskiego akcentuje na łamach gazety również premier Andrius Kubilius.

- Jesteśmy tym zainteresowani - mówi premier. Zaznacza, że należy uwzględnić zmiany, jakie zachodzą na świecie na rynku gazowym, m.in. prawdopodobieństwo znalezienia w Polsce złóż gazu w skałach łupkowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.