Litwa: czy Polska będzie współbudowała Ignalinę?

fot: ARC

Elektrownia jądrowa Visaginas ma zastąpić zamkniętą już siłownię Ignalina

fot: ARC

Budowa elektrowni atomowej Visaginas w miejscu zamkniętej już siłowni Ignalina ma być największą inwestycją na Litwie. Szacuje się, że wyniesie ona od 4,6 mld euro do 5,2 mld euro. Budowę siłowni będzie realizowało i finansowało przedsiębiorstwo, którego założycielem mają być spółki energetyczne Litwy, Łotwy i Estonii, a także Hitachi. Nie wyklucza się, że do budowy siłowni atomowej dołączy też Polska.

Agencja informacyjna BNS, powołując na nieoficjalne źródła, pisze, że w przypadku powrotu do projektu strony polskiej, byłby budowany nie jeden a dwa reaktory o ogólnej mocy 2,7 tys. megawatów.

PGE, które początkowo deklarowało udział w projekcie budowy siłowni, na początku grudnia ubiegłego roku zawiesiło swe zaangażowanie.

Projekt umowy koncesyjnej, zaaprobowany przez litewski rząd, zakłada, że strony uczestniczące w projekcie do 31 lipca 2015 roku mają pozyskać pozwolenie na budowę siłowni, a do 31 lipca 2016 rozpocząć prace budowlane. Zakłada się, że siłownia rozpocznie produkcję energii elektrycznej do 31 grudnia 2022 roku.

Litwa będzie miała 38 proc. akcji w projekcie budowy siłowni atomowej na Litwie, Estonia - 22 proc., Łotwa i inwestor strategiczny - japoński koncern Hitachi - będą zarządzali po 20 proc. akcjami - powyższe przewiduje projekt umowy koncesyjnej, który we środę zatwierdził litewski rząd.

Projekt umowy koncesyjnej w przyszłym tygodniu ma trafić pod obrady Sejmu do zatwierdzenia. Z koncernem Hitachi ma być ona podpisana do 28 czerwca br.

Litwa zamierza wybudować siłownię w miejscowości Visaginas na północy kraju, w miejscu zamkniętej Ignalińskiej Elektrowni Atomowej. Inwestorem strategicznym projektu ma być japoński koncern Hitachi, a partnerami regionalnymi - spółki energetyczne z Łotwy i Estonii.

Rozmowy Litwy z Hitachi dotyczą jednego reaktora o mocy rzędu 1400 MW.

Szacuje się, że w czasie pierwszych 12 miesięcy po podpisaniu umowy finansowanie projektu sięgnie 83 mln USD, w czasie kolejnych 18 miesięcy - 200 mln USD, po czym podjęta zostanie ostateczna decyzja w sprawie inwestowania, nie później niż do 31 marca 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.