Lit coraz cenniejszy, jego brak sparaliżuje produkcję samochodów elektrycznych

1609848797 uklad pixabay 02

fot: pixabay.com

- Jako Grupa Azoty Puławy stawiamy na rozwój nowych technologii oraz innowacje, szczególnie gdy wspierają technologie gospodarki obiegu zamkniętego - dodał członek zarządu Grupy Azoty Puławy Jacek Janiszek

fot: pixabay.com

 

Transformacja energetyczna w transporcie nie obejdzie się bez coraz większego wykorzystania surowców kopalnych. Jak alarmują analitycy z Rystad Energy, produkcja samochodów elektrycznych może załamać się w ciągu kolejnych lat z powodu braku w dostawach litu, który jest jednym z głównych składników baterii.

Rystad Energy to jedna z czołowych norweskich firm konsultingowych, która zajmuje się rynkiem paliwowo-energetycznym. Norwegowie wzięli niedawno pod lupę światową produkcję litu, który jest jednym z głównych składników baterii napędzających powstające w coraz większej liczbie pojazdy elektryczne. Z analizy wynika, że już za kilka lat produkcja samochodów elektrycznych może zostać w dużej mierze sparaliżowana przez braki w dostawach litu. Jest to związane z ogromnym boomem elektromobilności i lawinowo rosnącą z każdym rokiem liczbą produkowanych elektryków, która przekłada się na coraz większe zapotrzebowanie na lit (główny składnik baterii litowo-jonowych). Jak wieszczą Norwegowie, jeśli nie zostaną przyspieszone inwestycje w nowe kopalnie litu, to łańcuch dostaw tego surowca zostanie już za kilka lat zakłócony, a ceny litu mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie pod koniec obecnej dekady.

Jak podkreślają analitycy z Rystad Energy, obecnie możliwości wydobycia litu bez problemu zaspokajają zapotrzebowanie płynące ze strony producentów pojazdów elektrycznych. Ta równowaga zostanie zakłócona już w 2027 r. – wtedy bez budowy nowych kopalń deficyt w podaży litu może mieć wpływ na opóźnienie produkcji ok. 3,3 mln pojazdów elektrycznych z baterią 75 kWh. W kolejnych latach ta liczba ma rosnąć i w 2030 r. sięgnąć nawet 20 mln pojazdów elektrycznych.

– Dla producentów pojazdów elektrycznych szykuje się poważna zmiana. Chociaż w ziemi jest dużo litu do wydobycia, istniejące i planowane projekty nie wystarczą, aby zaspokoić zapotrzebowanie na ten metal. Transformacja energetyczna transportu drogowego może zostać spowolniona, jeśli szybko nie rozpocznie się realizacja nowych projektów wydobywczych – ocenił James Ley z Rystad Energy. Jak wynika z raportu, aby zrównoważyć zapotrzebowanie na lit, projekty związane z budową nowych kopalń litu powinny rozpocząć się niezwłocznie, bo opracowanie, sfinansowanie i zbudowanie nowej kopalni zajmuje od pięciu do siedmiu lat.

Choć lit to pierwiastek, który jest dość powszechnie spotykany na Ziemi, to główne jego zasoby (szacowane na ok. 230 mld t) występują rozpuszczone w morzach i oceanach. To ogromna ilość – większa niż szacowane zasoby ropy naftowej. Problem zaczyna się jednak, kiedy przychodzi do jego wydobycia. Okazuje się, że pozyskanie litu z wody morskiej jest całkowicie nieopłacalne. Na lądzie skoncentrowany lit występuje głównie w postaci krzemianu litu oraz w słonych jeziorach, jako węglan litu oraz chlorek litu. Główne zasoby litu łatwego i opłacalnego do pozyskania znajdują się w Boliwii, Argentynie, Brazylii, Chile, USA, Zimbabwe, Kanadzie, Chinach i Australii. Jedna z najpopularniejszych metod wydobycia litu polega na odparowaniu wody w specjalnie wydzielonych do tego zbiornikach, poprzez działanie promieni słonecznych. Wcześniej trzeba najczęściej wypompować litonośną solankę z podziemnych warstw, a skoncentrowane minerały pozostałe po odparowaniu wody zawierają lit. To niestety sprawia, że kopalnie litu mają niekorzystny wpływ na środowisko, a zwłaszcza stosunki wodne w rejonie wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.