Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (+2.93%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.97 PLN (+4.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.66 PLN (+4.72%)

Enea S.A.

26.00 PLN (+4.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.75 PLN (-0.74%)

Złoto

4 691.25 USD (-2.05%)

Srebro

71.77 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

107.70 USD (+7.16%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-0.82%)

Miedź

5.58 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (+2.93%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.97 PLN (+4.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.66 PLN (+4.72%)

Enea S.A.

26.00 PLN (+4.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.75 PLN (-0.74%)

Złoto

4 691.25 USD (-2.05%)

Srebro

71.77 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

107.70 USD (+7.16%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-0.82%)

Miedź

5.58 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Lit coraz cenniejszy, jego brak sparaliżuje produkcję samochodów elektrycznych

Uklad pixabay 02

fot: pixabay.com

- Jako Grupa Azoty Puławy stawiamy na rozwój nowych technologii oraz innowacje, szczególnie gdy wspierają technologie gospodarki obiegu zamkniętego - dodał członek zarządu Grupy Azoty Puławy Jacek Janiszek

fot: pixabay.com

 

Transformacja energetyczna w transporcie nie obejdzie się bez coraz większego wykorzystania surowców kopalnych. Jak alarmują analitycy z Rystad Energy, produkcja samochodów elektrycznych może załamać się w ciągu kolejnych lat z powodu braku w dostawach litu, który jest jednym z głównych składników baterii.

Rystad Energy to jedna z czołowych norweskich firm konsultingowych, która zajmuje się rynkiem paliwowo-energetycznym. Norwegowie wzięli niedawno pod lupę światową produkcję litu, który jest jednym z głównych składników baterii napędzających powstające w coraz większej liczbie pojazdy elektryczne. Z analizy wynika, że już za kilka lat produkcja samochodów elektrycznych może zostać w dużej mierze sparaliżowana przez braki w dostawach litu. Jest to związane z ogromnym boomem elektromobilności i lawinowo rosnącą z każdym rokiem liczbą produkowanych elektryków, która przekłada się na coraz większe zapotrzebowanie na lit (główny składnik baterii litowo-jonowych). Jak wieszczą Norwegowie, jeśli nie zostaną przyspieszone inwestycje w nowe kopalnie litu, to łańcuch dostaw tego surowca zostanie już za kilka lat zakłócony, a ceny litu mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie pod koniec obecnej dekady.

Jak podkreślają analitycy z Rystad Energy, obecnie możliwości wydobycia litu bez problemu zaspokajają zapotrzebowanie płynące ze strony producentów pojazdów elektrycznych. Ta równowaga zostanie zakłócona już w 2027 r. – wtedy bez budowy nowych kopalń deficyt w podaży litu może mieć wpływ na opóźnienie produkcji ok. 3,3 mln pojazdów elektrycznych z baterią 75 kWh. W kolejnych latach ta liczba ma rosnąć i w 2030 r. sięgnąć nawet 20 mln pojazdów elektrycznych.

– Dla producentów pojazdów elektrycznych szykuje się poważna zmiana. Chociaż w ziemi jest dużo litu do wydobycia, istniejące i planowane projekty nie wystarczą, aby zaspokoić zapotrzebowanie na ten metal. Transformacja energetyczna transportu drogowego może zostać spowolniona, jeśli szybko nie rozpocznie się realizacja nowych projektów wydobywczych – ocenił James Ley z Rystad Energy. Jak wynika z raportu, aby zrównoważyć zapotrzebowanie na lit, projekty związane z budową nowych kopalń litu powinny rozpocząć się niezwłocznie, bo opracowanie, sfinansowanie i zbudowanie nowej kopalni zajmuje od pięciu do siedmiu lat.

Choć lit to pierwiastek, który jest dość powszechnie spotykany na Ziemi, to główne jego zasoby (szacowane na ok. 230 mld t) występują rozpuszczone w morzach i oceanach. To ogromna ilość – większa niż szacowane zasoby ropy naftowej. Problem zaczyna się jednak, kiedy przychodzi do jego wydobycia. Okazuje się, że pozyskanie litu z wody morskiej jest całkowicie nieopłacalne. Na lądzie skoncentrowany lit występuje głównie w postaci krzemianu litu oraz w słonych jeziorach, jako węglan litu oraz chlorek litu. Główne zasoby litu łatwego i opłacalnego do pozyskania znajdują się w Boliwii, Argentynie, Brazylii, Chile, USA, Zimbabwe, Kanadzie, Chinach i Australii. Jedna z najpopularniejszych metod wydobycia litu polega na odparowaniu wody w specjalnie wydzielonych do tego zbiornikach, poprzez działanie promieni słonecznych. Wcześniej trzeba najczęściej wypompować litonośną solankę z podziemnych warstw, a skoncentrowane minerały pozostałe po odparowaniu wody zawierają lit. To niestety sprawia, że kopalnie litu mają niekorzystny wpływ na środowisko, a zwłaszcza stosunki wodne w rejonie wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wrochna: Przesunięcie umowy EPC z Westinghouse-Bechtel nie opóźni budowy elektrowni jądrowej

Jeśli główna umowa EPC z amerykańskim wykonawcą pierwszej elektrowni jądrowej, konsorcjum Westinghouse-Bechtel, nie zostanie zawarta do połowy roku, nie wpłynie to na harmonogram realizacji projektu - poinformował wiceminister energii Wojciech Wrochna.

Regiony w transformacji. Energia zmienia gospodarkę i przemysł

Transformacja energetyczna przestaje być procesem sektorowym – coraz wyraźniej wpływa na całe regiony, ich gospodarkę, rynek pracy i kierunki rozwoju. Szczególnie widoczne jest to w obszarach o silnych tradycjach przemysłowych, gdzie zmiana modelu energetycznego oznacza głęboką przebudowę lokalnej gospodarki. O tym, jak wygląda ten proces z perspektywy europejskich doświadczeń i jakie wnioski płyną dla Polski, będą rozmawiać uczestnicy 18. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (22-24 kwietnia 2026).

Odprawa, a potem zmiana pracy. Z branży górniczej do sektora kolejowego

Odbyło się już pierwsze spotkanie informacyjne poświęcone możliwościom kontynuowania pracy zawodowej poza branżą górniczą, w sektorze kolejowym. W spotkaniu uczestniczyły osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia u regionalnego przewoźnika. Chodzi o wspólny projekt PGG oraz Kolei Śląskich.

Orlen obniża ceny ładowania. Jakie zmiany dla kierowców?

Od 1 kwietnia Orlen obniża ceny ładowania samochodów elektrycznych i upraszcza cennik w całej sieci Orlen Charge. Nowa, jednolita stawka za ładowanie prądem stałym (DC) wyniesie 2,69 zł/kWh i będzie obowiązywać niezależnie od mocy stacji ładowania. W praktyce oznacza to oszczędności nawet do 50 groszy na każdej kilowatogodzinie.