List prezydenta RP na rocznicę wWujku\"
fot: Jarosław Galusek
- Ich walka i siła, ten wielki akt odwagi i poświęcenia, nie były daremne - napisał Prezydent RP do uczestników uroczystości w liście odczytanym przez Bożenę Borys-Szopę
fot: Jarosław Galusek
\"Wielce czcigodny księże biskupie, panie premierze, panie wojewodo, koledzy przewodniczący, koleżanki i koledzy, a przede wszystkim rodziny zamordowanych górników!
28 lat temu, 16 grudnia 1981 roku, w kopalni węgla kamiennego „Wujek” doszło do najtragiczniejszych wydarzeń stanu wojennego. W ataku plutonu specjalnego ZOMO zginęli i zostali ranni górnicy. Górnicy, którzy stanęli w obronie wolności i solidarności. W obronie nadziei na lepszą przyszłość, na wolną Polskę. Dziewięciu z nich oddało swoje życie. Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk i Zenon Zając wpisani zostali do chwalebnej księgi poległych za ojczyznę, wolność i solidarność.
Dzisiaj, w bolesną rocznice tamtej zbrodni, oddaję cześć zamordowanym górnikom kopalni „Wujek” oraz wszystkim ofiarom stanu wojennego. Wszystkim, którzy poświęcili swe życie dla wolnej i bezpiecznej Polski. Za udział w protestach i akcjach strajkowych władze komunistyczne zastosowały represje wobec pracowników kopalń i innych zakładów pracy. Można powiedzieć, iż grudniowe dni 1981 roku były jednymi z najczarniejszych we współczesnej historii Śląska. Dzisiaj na nowo spoglądamy na całą tę długą drogę, którą my, Polacy przebyliśmy w ciągu ostatnich 28 lat. Wolna i demokratyczna Rzeczpospolita nie zapomina o tych wszystkich, którzy narażając się na szykany i represje brali udział w strajkach i kontynuowali działalność związkową po delegalizacji „Solidarności”.
Dzisiaj stajemy pod Pomnikiem-Krzyżem, upamiętniającym poległych górników z kopalni „Wujek” z przeświadczeniem, że ich walka i siła, ten wielki akt odwagi i poświęcenia, nie były daremne. Z głębokim szacunkiem pozdrawiam także żyjących uczestników strajków oraz rodziny i bliskich poległych, rannych i uwięzionych bohaterów z „Wujka”. Swoją odwagą i determinacją już wówczas zaświadczyli państwo, że w naszym kraju można i trzeba jednoznacznie oddzielić dobro od zła prawdę od kłamstwa, a sprawiedliwość od niesprawiedliwości. Dziękuję wszystkim, którzy w latach stanu wojennego nie stracili nadziei, torowali drogę ku naszej przyszłości, ku suwerennej, bezpiecznej, solidarnej ojczyźnie.\"
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Lech Kaczyński