List brytyjskiego geologa: Narzucanie światu niewiarygodnych, nieefektywnych, kosztownych i pochłaniających ziemię, systemów energii wiatrowej i słonecznej nie jest ani wykonalne, ani ekologiczne

1622440336 fotowoltaika

fot: pixabay.com

Domy ekologiczne często posiadają pompy cieplne, energia w nich wytwarzana jest możliwa do rekuperacji, czyli odzyskania (nic się nie marnuje)

fot: pixabay.com

Popularny amerykański portal cyfrowy issuu.com opublikował list, jaki Roger Higgs - brytyjski geolog, doktor University of Oxford, specjalista w zakresie sedymentologii – skierował do amerykańskiego sekretarza stanu ds. klimatu Johna Kerry’ego. W liście tym pisze on, że narzucanie światu niewiarygodnych, nieefektywnych, kosztownych i pochłaniających ziemię, systemów energii wiatrowej i słonecznej nie jest ani wykonalne, ani ekologiczne.

- Działalność taka powinna być uważana za zbrodnię przeciwko ludzkości i jako taka ma być prawnie ścigana i karana – napisał Higgs. Stwierdza on, że politycy zmuszają ludzkość do porzucenia paliw kopalnych i energii jądrowej. Doprowadzili oni do tego, że instalacje paneli słonecznych gwałtownie rosną w Stanach Zjednoczonych i Europie, ponieważ kraje zachodnie starają się zmniejszyć swoją zależność od paliw kopalnych. Zachód z dumą instaluje swoje panele słoneczne.

Według wielu analityków, przemysł fotowoltaiczny szybko staje się jednym z najbardziej płodnych trucicieli na świecie i całkowicie podważa redukcje emisji osiągniętą dzięki powszechnemu ich zastosowaniu. Chińskie fabryki dostarczają ponad trzy czwarte światowego polikrzemu, podstawowego składnika większości paneli słonecznych. Fabryki te uszlachetniają metaliczny krzem w procesie, który zużywa duże ilości energii elektrycznej.

Chińskie władze zbudowały szereg elektrowni węglowych na słabo zaludnionych obszarach, takich jak Xinjiang i Mongolia Wewnętrzna, aby wspierać producentów polikrzemu i inne energochłonne gałęzie przemysłu. Jest to kolejny dowód na to, że cały ruch AGW (Antropogenic Global Warming), to nic innego jak uspokajający przekręt – taki, który wymaga gwałtownego odrzucenia ze wszystkich stron, szczególnie biorąc pod uwagę realność naszego klimatu.

Wygląda na to, że Słońce wkracza w kolejny cykl Wielkiego Minimum Słonecznego, co oznacza ochłodzenie większości planety. Na dowód zawartych w tym liście stwierdzeń, Higgs dołącza wykres temperatur na Grenlandii obejmujący okres ok. 10 tysięcy lat. Na wykresie tym wyraźnie widoczny jest spadek średnich temperatur na wyspie z - 28,5 st. C pięć tysięcy lat temu, do - 32 st. C obecnie. Jego zdaniem, pomimo cyklicznych wahań temperatury jest to dowodem, że następuje schłodzenie klimatu Ziemi, a nie jego ocieplenie.

Higgs zaznacza, że wszystkie poprzednie cywilizacje rozwijały się w czasach ocieplenia klimatu spowodowanego wysoką aktywnością słoneczną, a nasza współczesna cywilizacja, nie jest pod tym względem wcale inna. I odwrotnie w okresach oziębienia, następują upadki kolejnych cywilizacji, którym brakuje żywności i dotykają ich liczne epidemie.

Podsumowaniem tego listu wydaje się być cytowana w nim opinia analityka branżowego Johannesa Bernreutera: „Wiemy już, że ruch zielony jest idiotyczny i zakorzeniony ideologicznie…”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.