Lisia Sztolnia opóźniła budowę obwodnicy Wałbrzycha

fot: Tomasz Rzeczycki

Opóźnienia w inwestycjach drogowych w Wałbrzychu wynikały m.in. z kolizji z dawną infrastrukturą górniczą

fot: Tomasz Rzeczycki

Od kilku lat zupełnie niedostępna dla zwiedzających jest słynna przed laty Lisia Sztolnia w Wałbrzychu. W tym roku o zabytkowym wyrobisku było głośno z powodu opóźnień w budowie zachodniej obwodnicy Wałbrzycha w ciągu drogi krajowej nr 35, spowodowanej jej przebiegiem nad fragmentem Lisiej Sztolni.

Powodem były błędne pomiary dokonane około dwudziestu lat temu, gdy projektowano obwodnicę. W dodatku podczas prac ziemnych koparka przebiła strop Lisiej Sztolni. Zastanawiano się nad budową betonowego sarkofagu chroniącego stare wyrobisko. W końcu jednak konserwator zabytków zezwolił na to, aby zastosować podsadzkę i fragment sztolni przebiegający pod ul. Chrobrego wypełnić materiałem. Prócz tego dodatkowo wzmocniono żelbetem fragment terenu, w którym jezdnia obwodnicy wyznaczona została nad sztolnią. Te prace zakończono we wrześniu.

Ponownym udostępnieniem Lisiej Sztolni zainteresowane było w niedalekiej przeszłości Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu. To właśnie na jego terenie, w jednym z zachowanych szybów górniczych po KWK Thorez, znajduje się zejście do Lisiej Sztolni. Jakie są widoki na to, żeby turyści znów mogli wejść do zabytkowej sztolni?

- Sprawa Lisiej Sztolni to temat na inne lata. Został odłożony m.in. na skutek pandemii, nad sztolnią przebiegać teraz będzie obwodnica, część fragmentu sztolni została teraz umocniona nad nową drogą - prace te były wykonywane na zlecenie miasta i nie obejmowały Starej Kopalni. Obecnie pracujemy nad otwarciem od drugiej połowy listopada Strefy Odkrywania Wyobraźni i Aktywności SOWA. To też projekt finansowany z ministerstwa, którego partnerem wykonawczym i pilotującym jest Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Będziemy jednak o tym jeszcze informować szerokie grono odbiorców bliżej daty otwarcia - informuje Tomasz Czeleń, specjalista w Dziale Marketingu i Promocji Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia.

Kolizja Lisiej Sztolni z obwodnicą dała asumpt do różnorakich komentarzy, zamieszczanych na lokalnych portalach internetowych. Zdania były podzielone. Jedni określali Lisią Sztolnię jako zwykłą poniemiecką dziurę w ziemi, którą należy zawalić gruzem. Inni uważali niszczenie sztolni za skandal.

- Wcześniej kopalnie też zostały zamknięte jednym pstryknięciem i czekają na lepsze czasy, jak wrócą tu Niemcy - stwierdził jeden z internautów.

Lisia Sztolnia była drążona od grudnia 1791 r. przez kilkadziesiąt lat. W 1794 r. dokonano jej uroczystego otwarcia, a w 1849 r. zakończono jej drążenie. W latach 2002-2011 Lisia Sztolnia była z przerwami udostępniana zwiedzającym na dwóch krótkich odcinkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.