Linie lotnicze LOT na skraju upadku

LOT logo

fot: ARC

Zwolnienia w PLL LOT rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku, kiedy narodowy przewoźnik poinformował, że zamierza zwolnić 400 osób

fot: ARC

Straty LOT za 2008 r. przekroczyły 700 mln zł, z tego ponad 300 mln zł to nietrafione transakcje zabezpieczające ceny zakupu paliw. LOT nie płaci dzisiaj za większość faktur, bo nie ma na to pieniędzy. Banki odmawiają kredytowania - napisała w poniedziałek \"Rzeczpospolita\".

Firma nie ma też co liczyć na pomoc państwa. Nie zgodzi się na to Komisja Europejska, bo rząd już raz, w 2001 r., dokapitalizował przewoźnika akcjami spółek Skarbu Państwa.

Spółka już zlikwidowała taniego przewoźnika Centralwings. – Nie mogę zrozumieć, jak mogła istnieć firma, która w swojej ponadpięcioletniej działalności ani razu nie wypracowała zysku. I to mimo że np. za wypożyczone od LOT samoloty płaciła stawki niższe od rynkowych – mówi o Centralwings nowy p. o. prezesa spółki Sebastian Mikosz.

Aby przetrwać, LOT musi przede wszystkim zmniejszyć zatrudnienie. – Jest szereg stanowisk, które się dublują, np. zarządy LOT i Eurolotu – mówi Zbigniew Sałek, wiceszef Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk.

– Tak. Będą zwolnienia – nie ukrywa Mikosz. I nie chodzi tylko o cięcie kosztów, które jest niezbędne. – Po prostu nie wszyscy nadają się do pracy w tej spółce. Jeśli ktoś nie rozumie, że LOT nie jest ani firmą socjalną, ani przechowalnią, nie ma dla niego miejsca. To linia lotnicza działająca w wyjątkowo konkurencyjnym sektorze – podkreśla.

Dotychczas każda grupa zawodowa w PLL LOT zdobywała pieniądze na podwyżki, idąc do prezesa i grożąc strajkiem. – Obecnie rozważamy taką możliwość – nie ukrywa związkowiec z LOT Ground Services. Po prostu przestaniemy przeładowywać bagaże – tłumaczy. Prosi, żeby nie podawać jego nazwiska. Ale już piloci, których roszczeniowa postawa mocno zaważyła na finansach firmy, odstąpili od żądań. Na 50 samolotów LOT ma 500 pilotów. To najwyższa średnia w europejskim lotnictwie cywilnym.

Pracownicy nie wykluczają jednak strajku. Gdyby do niego doszło, byłby on zapewne gwoździem do trumny spółki. – Ewentualne strajki tylko przybliżą LOT do bankructwa. Jeśli samoloty zostaną na Okęciu, polski przewoźnik może istnieć nie dłużej niż dwa – trzy tygodnie – uważa Adrian Furgalski z zespołu doradców gospodarczych Tor - podała \"Rzeczpospolita\".

Upadek LOT wcale nie oznaczałby, że pasażerowie wierni polskiemu przewoźnikowi bez kłopotu przesiedliby się do samolotów innych linii. Pierwszym efektem byłby znaczący wzrost cen biletów i uciążliwe przesiadki, bo liczba bezpośrednich połączeń z Warszawy znacznie by spadła. Ucierpiałyby też polskie lotniska, przede wszystkim regionalne, gdzie LOT jest głównym przewoźnikiem. Ale również Okęcie miałoby kłopot z zapełnieniem luki.

Bankructwo Polskich Linii Lotniczych LOT byłoby też prestiżową klęską Ministerstwa Skarbu Państwa. Drugą po sto- czniach. Tyle że LOT jeszcze można uratować - czytamy w \"Rzeczpospolitej\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.