Linia mikrobusowa do tarnogórskiej hałdy kursować będzie tylko w sobotę

fot: Tomasz Rzeczycki

Przejażdżki mikrobusem spod Zabytkowej Kopalni Srebra będą nowością w programie tegorocznej Industriady

fot: Tomasz Rzeczycki

Tylko w sobotę, 26 września, kursować będzie w Tarnowskich Górach okazjonalna linia mikrobusowa na trasie Zabytkowa Kopalnia Srebra - hałda popłuczkowa przy granicy z Bytomiem. Rozkład jazdy przewiduje siedem kursów co godzinę od 10 do 16. Niestety biletów na przejazd nie będzie można kupić ani u kierowcy, ani w kopalni, a jedynie poprzez stronę internetową tarnogórskiej kopalni.

- To jest pojazd elektryczny, zabiera trzynaście osób na pokład oraz przewodnika i kierowcę. Pojazd przystosowany jest do niekorzystnych warunków atmosferycznych. Cena wynosi dwadzieścia złotych od osoby. W trakcie przejazdu będzie można posłuchać opowieści przewodnika, także o murawach galmanowych na hałdzie, a potem już pieszo wejść na hałdę - zapowiada Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Tarnogórska hałda popłuczkowa stanowi najbardziej okazałą pozostałość powierzchniową po tutejszej kopalni rud ołowiu i srebra, która zakończyła działalność tuż przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości ponad sto lat temu. Hałda znajduje się przy południowym krańcu ul. Małej. Nigdy dotąd w stronę hałdy nie kursowała komunikacja publiczna.

Jak łatwo policzyć, z kursów pomiędzy hałdą a tarnogórską kopalnią będzie mogło skorzystać tego dnia nie więcej niż 91 pasażerów. Odległość między kopalnią a miejscem, do którego można podjechać obok hałdy, wynosi około 1,7 km. Pieszo te dystans można pokonać w 25 minut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.