Limeryki „chutliwego starca” (5)

Cwany gość w beskidzkim Rytrze
Wczasowiczkom grał na cytrze.
Czasem – dla eksperymentu –
Nie używał instrumentu,
Tylko się uśmiechał chytrze.

 

I jeszcze tekst zabarwiony światową polityką, ale ze swojskimi odniesieniami:
 

Chcę – rzekł pan do swej żony w Kabulu
Byś od dziś mi mówiła: „Mój Królu”.
Pani, rodem z Chorzowa,
Wyszeptała dwa słowa,
Których nie zna pusztuński:
– Ty ciulu!

 

Proszę wybaczyć, ale raz jeszcze powtarzam – limeryk frywolnym być musi! A przynajmniej powinien. Poza tym, to ostatnie słowo np. na Mazowszu czy w Wielkopolsce wcale nie oznacza tego samego, co na Śląsku, i nie należy do nieprzyzwoitych. W tych regionach używa się tego słowa na określenie niedorajdy, ciapy, cymbała itd. itp.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!