To pozornie łatwa, ale w rzeczywistości niezwykle trudna krótka forma literacka, która poza finezją warsztatową powinna być wyrafinowanie zabawna, gdyż zasadniczo podejmuje się w niej tematy frywolne, wręcz sprośne.
Twórcami limeryków są najwybitniejsi literaci z noblistami włącznie, ale i Państwo mogą spróbować tej zabawy. Porcję znakomitych limeryków dostarczyła mi pewna moja znajoma, ale bez podania autora. Napisała jedynie, że jest nim „pewien chutliwy starzec”.
Oto próbka tej twórczości:
Namiętna fanka jazzu w Iławie
Bardzo lubiła figle na trawie,
Więc błagała muzyka,
By w plenerze ją bzykał,
Ale on miał instrument w naprawie.
Ci, którzy nie wiedzieli, o co się rozchodzi, myślę, że już to pojęli, ale na wszelki wypadek jeszcze jeden przykład:
Panna z baru w Białej Piskiej
Zawieszenie miała niskie,
Co wyśmiewał pewien hrabia,
Który dupę jej obrabiał
Popijając piwo „... skie”
Z kopalni na tatami
Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!