Lillgrund: Wiatraki już się kręcą
- Produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych jest wyzwaniem dzisiejszych czasów, gdyż nie ma nic cenniejszego niż czyste środowisko naturalne. Każdy kraj powinien mieć w tym swój udział – powiedział szwedzki monarcha, który przybył do portu w Malmoe wraz ze swą świtą i przedstawicielami rządu.
Szwecję, kraj półtora razy większy od Polski, zamieszkuje zaledwie ponad 8 mln mieszkańców. Z uwagi na swoje położenie geograficzne i surowy klimat, ma największe zużycie energii elektrycznej w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Ponad połowę swej energii Szwedzi produkują w elektrowniach atomowych. Drugą połowę zapewniają elektrownie wodne i wiatrowe – tzw. biały węgiel. I chociaż przeciętny Szwed zużywa około trzech razy więcej elektryczności niż Polak, to powietrze nad Szwecją jest czystsze dzięki nowoczesnym rozwiązaniom ekologicznym.
Obecnie Szwedzi stawiają na energię ze źródeł odnawialnych i najchętniej już dziś pozbyliby się wszystkich swoich 12 elektrowni jądrowych. Inwestycja w Lillgrund jest tego najlepszym przykładem. 48 bloków fundamentowych wchodzących w skład farmy usytuowanej w Cieśninie Sund wytwarza głównie energię elektryczną na potrzeby 60 tys. gospodarstw domowych oraz przemysłu. Vattenfall budował ją dwa lata. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Unia Bruksela chce ustanowienia do 2020 r. obligatoryjnego 20 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w bilansie energii pierwotnej. Szwecja nie będzie mieć z tym problemów. Polska owszem. Jednak Szwedzi chcą z nami współpracować.
Obecna podczas wtorkowej ceremonii w Lillgrund - Maud Oloffson, minister gospodarki i energii już podczas ubiegłorocznej, polsko-szwedziej konferencji energetycznej wyraziła nadzieję, że wynikiem współpracy obu państw będzie zwiększenie w Polsce zużycia bioenergii, zminimalizowanie degradacji środowiska, redukcja emisji gazów cieplarnianych, podniesienie poziomu bezpieczeństwa energetycznego i poprawa opłacalności energetyki. Niewykluczone, że w najbliższych latach Vattenfall, który inwestuje już w energię wiatrową w Polsce, zwiększy swe inwestycje w tym zakresie. Na razie jednak koncern bardziej zainteresowany jest inwestowaniem w bezemisyjne elektrownie węglowe pracujące na śląskim węglu.
Tymczasem inauguracja elektrowni wiatrowej w Lillgrund jest – w opinii fachowców – jednym z dwu najważniejszych wydarzeń w dziedzinie energetyki w br. We wrześniu oczekiwane jest bowiem otwarcie bezemisyjnej elektrowni węglowej w niemieckim Schwarze Pumpe.