Likwidacja wcześniejszych emerytur będzie kosztować budżet państwa 46,7 mld zł - informuje \"Gazeta Prawna\". Najwięcej, bo 30 mld zł, pochłonie wieloletnia wypłata rekompensat dla osób, które utraciły prawo do \"pomostówek\".
Wyliczeniami resortu pracy są zdziwieni eksperci ubezpieczeniowi. Przypominają oni, że rząd wielokrotnie podkreślał, iż likwidacja wcześniejszych emerytur ograniczy wydatki budżetowe.
Według eksperta Henryka Michałowicza, zasady wypłaty rekompensat nie były negocjowane z partnerami społecznymi. \"Sejm uchwalił prawo do nowych świadczeń, która tak naprawdę są jedną wielką niewiadomą. Może się więc okazać, że dodatek do kapitału początkowego spowoduje katastrofę systemu emerytalnego\" - powiedział.
Czytaj poniżej
Reklama:
Rekompensaty otrzymają wyłącznie osoby urodzone po 31 grudnia 1948 r., jeżeli przed 1 stycznia 2009 r. wykonywały przez co najmniej 15 lat prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Rekompensata będzie stanowiła dodatek do kapitału początkowego, który jest składnikiem podstawy obliczenia przyszłej emerytury.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.