Liga ruszyła na dobre

Drużyna Silesii Rybnik przewodzi tabeli I ligi skatowej po pierwszym tegorocznym rozdaniu.

Podczas ostatnich rozgrywek, których gospodarzem był klub OSP Lędziny rybniczanie zdołali zgromadzić na swym koncie 17 dużych i 13 074 małych punktów. W I grupie do ostatniego rozdania wyrównaną walkę toczyły 4 drużyny. Bardzo słaby wynik odnotował zespół U Jana Tychy, który na starcie ma poważne straty. W II grupie wyrównany pojedynek rozegrały zespoły Silesii i Asów, pozostałe drużyny nie potrafiły znaleźć sposobu na pozyskanie punktów.

W III grupie zanotowano wyrównane pojedynki czterech zespołów Kobiór, Gwarek, Amicus i Barbara. Beniaminek z Mszany spisał się niestety poniżej oczekiwań. Z kolei w IV grupie prym wiedzie inny ligowy debiutant – Victoria Chróścice, na którą rywale znaleźli sposób dopiero w ostatniej serii. W pierwszych trzech gracze z Chróścic zebrali komplet punktów, w czwartej już tylko dwa.
Na czele tabeli z równymi punktami dwóch mistrzów Polski i debiutująca Victoria.

– W szranki rywalizacji stanęło w tym roku 217 drużyn na czterech szczeblach drabinki ligowej. W skład drużyny wchodzi czterech zawodników plus jeden rezerwowy. System rozgrywek obejmuje rozegranie sześciu kolejek na każdym szczeblu – informuje Łucjan Cebula, wiceprezes Polskiego Związku Skata.

Następna kolejka ligowa odbędzie się 15 marca bm. Tymczasem w najbliższą sobotę w Domu Kultury „Chemik” w Siemianowicach rozegrane zostaną Indywidualne Mistrzostwa Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!