Liczba stacji z ceną benzyny poniżej 7 zł za litr powinna rosnąć

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ciągu jednej godziny cena ropy Brent z Morza Północnego, która jest jedną z podstaw wyceny paliwa m.in. w Polsce skoczyła w górę o 20 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- W przyszłym tygodniu powinna rosnąć liczba stacji, na których benzyna będzie kosztować mniej niż 7 zł za litr, po uwzględnieniu rabatu 30 gr - uważa Urszula Cieślak z BM Reflex. Benzyna Pb95 może być tańsza średnio o 10-20 gr/l, a diesel o 5-7 groszy - dodała.

Hurtowe ceny benzyny Pb95 oraz diesla spadły w mijającym tygodniu odpowiednio o 28 gr/l netto oraz 12 gr/l netto. Obniżki cen w hurcie to efekt umocnienia złotówki oraz spadku cen produktów naftowych na rynku ARA w skali tygodnia o 4-5 proc. - poinformowała analityk BM Reflex Urszula Cieślak. Dlatego - jej zdaniem - ostatni tydzień lipca może przynieść dalszy spadek średniego, detalicznego poziomu cen benzyny Pb95 o 10-20 gr za litr oraz diesla o 5-7 groszy.

Aktualne średnie detaliczne ceny benzyny Pb95 oraz diesla w Polsce to 7,40 zł/l oraz 7,60 zł/l. W skali tygodnia benzyna potaniała średnio o 18 gr/l natomiast olej napędowy o 4 gr/l. Średnia detaliczna cena autogazu wynosi obecnie 3,38 zł/l - stwierdziła Urszula Cieślak.

Zaznaczyła, że ceny benzyny Pb95 od rekordowego poziomu w wysokości 7,97 zł, ustanowionego w pierwszym tygodniu czerwca br., spadły o 56 groszy. Olej napędowy w ciągu ostatnich czterech tygodni potaniał o 28 groszy za litr.

Promocja 30 gr rabatu na każdym zatankowanym litrze paliwa obejmuje już w tej chwili ponad 3700 stacji paliw w całym kraju - blisko 50 proc. całego rynku detalicznego w Polsce. Promocje oferują stacje koncernów krajowych, zagranicznych oraz niezależne sieci stacji paliw - podała Cieślak.

Jej zdaniem biorąc pod uwagę zróżnicowanie cen paliw w kraju oraz proponowane przez stacje rabaty na zakup litra paliwa, już w tej chwili jest możliwość zatankowania benzyny Pb95 poniżej 7 zł za litr. W przyszłym tygodniu liczba stacji, na których uda się zatankować benzynę poniżej 7 zł/l (po uwzględnieniu rabatu 30 gr/l) powinna zwiększać się - dodała.

Przypomniała, że w piątek rano ropa naftowa Brent kosztowała około 104 dol. za baryłkę i była o 3 dol. droższa niż przed tygodniem. Rynek koryguje ostatnią falę spadku cen z poziomu 124 dol. za baryłkę w rejon 94 dol. za baryłkę - zwróciła uwagę Cieślak.

Jej zdaniem rosnąca w kolejnych krajach liczba zakażeń koronawirusem, wraz z utrzymującymi się obawami o recesję, wyraźnie wpływają na oczekiwania odnośnie konsumpcji paliw. W kolejnych tygodniach prognozy tempa wzrostu popytu na ropę naftową mogą być dalej korygowane w dół - oceniła.

Cieślak wskazała, że zapasy ropy naftowej w USA zgodnie z danymi EIA spadły w ubiegłym tygodniu o 0,4 mln baryłek do 426,6 mln baryłek. Amerykański poziom zapasów ropy naftowej jest 6 proc. poniżej 5-letniej średniej dla tej pory roku. Zapasy benzyn zwiększyły się 3,5 mln baryłek, rezerwy średnich destylatów spadły 1,3 mln baryłek i ich poziom jest 23 proc. niższy od 5-letniej średniej dla tej pory roku - stwierdziła.

BM Reflex podał również, że w ubiegłym tygodniu amerykański popyt na benzyny kształtował się na średnim poziomie 8,52 mln baryłek dziennie wobec 9,3 mln baryłek dziennie w analogicznym okresie roku poprzedniego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wokandapix trump

Ceny gazu w Europie rosną, a Donald Trump daje Iranowi ostatnią szansę

Ceny gazu w Europie rosną po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększających presję na Iran - informują maklerzy.

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.