Kraj: Za niespełna 17 lat liczba ludności w wieku produkcyjnym zmaleje o 8,4 proc.

1626856998 krzeslobiurowe

fot: www. pexels.com

Dobre krzesło, które będzie przez wiele godzin służyło nam do pracy biurowej, musi być tak dobrane, aby ten czas, który na nim spędzimy, nie prowadził do bólów mięśni czy stawów

fot: www. pexels.com

Liczba ludności w wieku produkcyjnym w Polsce będzie stopniowo spadać i za niespełna 17 lat zmaleje o 8,4 proc. - wskazali eksperci CBRE. Według nich zmiany te może odczuć m.in. sektor biurowy i rynek mieszkaniowy.

Eksperci firmy CBRE powołali się na prognozy Oxford Economics, z których wynika, że do końca 2040 r. liczba ludności w wieku produkcyjnym w Polsce będzie stopniowo spadać. Tempo to ulegnie przyspieszeniu zwłaszcza po 2035 r. - wskazano we wtorkowej informacji.

Analitycy przewidują, że za niespełna 17 lat liczba ludności w wieku produkcyjnym zmaleje o 8,4 proc., co spowoduje wzrost wskaźnika obciążenia demograficznego z 30 proc. w 2022 r. do 40 proc. w 2040 r.. W ocenie CBRE zmiany te może odczuć sektor biurowy.

Agnieszka Mikulska z CBRE zwróciła uwagę, że zmiana demograficzna, z którą mamy do czynienia, a która będzie postępowała, wynika ze starzenia się społeczeństwa i spadku współczynnika dzietności.

- Te dwa trendy oddziałują mocno na siebie, co już w 2040 r. zobaczymy wyraźnie w wielu aspektach życia społecznego, w tym również na rynku nieruchomości - wskazała ekspertka, cytowana we wtorkowej informacji.

Według analityków np. w województwie mazowieckim przybędzie mieszkańców, choć tempo tego wzrostu będzie maleć. Województwa łódzkie i świętokrzyskie już teraz doświadczają największych spadków ludności i tak pozostanie w kolejnych dekadach. Równolegle ze zmniejszeniem całkowitej liczby ludności, maleć będzie także grupa osób w wieku produkcyjnym. Spowoduje to wzrost wskaźnika obciążenia demograficznego osobami starszymi w Polsce - stwierdzono. Oznacza to, że mniej osób w wieku produkcyjnym będzie wspierało więcej osób starszych.

Mikulska wskazała, że utrudni to m.in. zaspokojenie rosnących potrzeb w zakresie opieki nad osobami w wieku emerytalnym i będzie widoczne w finansach państwa - proporcjonalnie mniejsza liczba osób płacących podatki będzie musiała wspierać rosnącą grupę osób zależnych od wydatków publicznych.

W ocenie ekspertów w kolejnych latach i dekadach pracodawcy prawdopodobnie na większą skalę będą oferować elastyczne formy pracy, w tym pracę w niepełnym wymiarze godzin, aby wesprzeć starsze osoby w procesie przechodzenia na emeryturę lub zachęcić je do dłuższej aktywności na rynku pracy. Według nich może to zagrażać popytowi na powierzchnie biurowe. Zwrócili przy tym uwagę na konieczność dostosowania biur i miejsc pracy do potrzeb grup mniej aktywnych, w tym starszych czy z niepełnosprawnościami. Warunki demograficzne będą przyczyniać się do tego, że pracodawcy będą szukać talentów nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami - zauważono.

Zdaniem Mikulskiej spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym wpłynie też na rynek mieszkaniowy.

- Nasilą się trendy suburbanizacyjne oraz rozwój mieszkalnictwa na terenach mniej zurbanizowanych. Wyniknie to z tego, że mniej osób będzie musiało mieszkać w pobliżu głównych centrów zatrudnienia - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.