Leszkiewicz: Termin dla Rafako na negocjacje w sprawie PAK - utrzymany

Termin do 15 grudnia na wyłączność dla firmy Rafako na negocjacje w sprawie sprzedaży Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin oraz dwóch kopalń węgla brunatnego: Adamów i Konin nadal obowiązuje - poinformował we wtorek wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.

Pod koniec czerwca oferty wiążące w sprawie kupna 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni PAK oraz 85 proc. dwóch kopalń węgla brunatnego złożyły dwie firmy - Rafako oraz RPG Partners. Z wyścigu o prywatyzowaną przez Skarb Państwa spółkę wycofały się Enea i CEZ.

Pod koniec września wiceminister skarbu Jan Bury informował, że MSP prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży ZE PAK i kopalni węgla brunatnego Adamów oraz Konin z firmą Rafako. Pod koniec listopada resort skarbu przedłużył do 15 grudnia wyłączność dla firmy Rafako na negocjacje i zapowiedział, że jeszcze w grudniu może parafować umowę sprzedaży.

- Trwają rozmowy robocze dotyczące projektu umowy. Jeszcze chwilę czasu ma inwestor, czyli Rafako, na pokazanie dokładnej informacji i przekonanie nas, że jest w stanie finansowo zaangażować się w to przedsięwzięcie i to jest klucz - powiedział we wtorek dziennikarzom Leszkiewicz. Pytany, czy termin do 15 grudnia na wyłączne negocjacje dla Rafako będzie znowu przedłużony, zauważył, że był na to wyznaczony długi termin, bo od 22 listopada do 15 grudnia.

ZE PAK jest drugim co do wielkości krajowym producentem energii elektrycznej otrzymywanej z węgla brunatnego. Od 1999 r. inwestorem spółki jest Elektrim, który posiada ponad 40 proc. akcji. Kopalnie węgla brunatnego Konin i Adamów to - obok KWB Bełchatów i KWB Turów - dwie z czterech kopalń węgla brunatnego w Polsce. Głównym odbiorcami ich surowca jest ZE PAK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.