Leszek Juchniewicz w Mostostalu

Były prezes Urzędu Regulacji Energetyki został nowym prezesem giełdowej spółki budowlanej Mostostal Zabrze. To już kolejny VIP polskiej energetyki, którego skusiła rozkwitająca u nas branża budowlana.
 
Przez dziesięć lat Leszek Juchniewicz był szefem Urzędu Regulacji Energetyki, jedną z najbardziej wpływowych osób w tej branży. Od jego podpisu zależały dochody firm energetycznych, bo to URE zatwierdza cenniki za gaz ziemny i elektryczność. W ostatnim dniu lipca premier Jarosław Kaczyński bez podania powodu odwołał Juchniewicza z kierowania URE – przypomina Gazeta Wyborcza.

We wtorek Juchniewicz został powołany na prezesa firmy budowlanej Mostostal Zabrze. Głównym akcjonariuszem tej giełdowej spółki jest przedsiębiorca Zbigniew Opach (w biogramie podaje, że ma tytuł złotnika, a od 1991 r. jest "aktywnym uczestnikiem rynku kapitałowego w Polsce"). - Mostostal Zabrze to dobra spółka, a praca jest interesująca - powiedział Gazecie Leszek Juchniewicz o swojej nowej posadzie.
 
Juchniewicz, z zawodu ekonomista, był już wiceministrem prywatyzacji i skarbu w rządach SLD-PSL, prezesem Banku Spółdzielczego Rzemiosła i wiceprezesem Polskiego Banku Inwestycyjnego.

Juchniewicz to nie pierwszy VIP z energetyki, który zmienił branżę na budowlaną. Pod koniec sierpnia prezesem Elektromontażu Export został Marek Kossowski, który w rządzie Leszka Millera był wiceministrem gospodarki odpowiedzialnym za energetykę, a od 2003 do 2005 r. był prezesem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wpływ wydarzeń na Bliskim Wschodzie na rynki węgla był w czerwcu zróżnicowany

Wpływ napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie na międzynarodowe rynki węgla wysokoenergetycznego był w czerwcu br. zróżnicowany - wynika z opublikowanej we wtorek analizy ARP.

Pod ziemią nie ma cudów. Dlaczego po likwidacji kopalń woda znowu zagraża mieszkańcom?

Zapadliska i zalewiska w rejonie Trzebini, Olkusza, Bolesławia, Bukowna, Hutek i Lasek nie są lokalną ciekawostką. To ostrzeżenie dla wszystkich terenów pogórniczych. Dziś warto powiedzieć wprost: bez stałego monitoringu, szybkiej informacji i ludzi, którzy potrafią odczytać dane z terenu, transformacja może stać się problemem.

Dwie polskie firmy dostarczą ponad 13 tys. km przewodów do linii najwyższych napięć

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały umowę z dwoma polskimi firmami na dostawę ponad 13 tys. km przewodów do linii najwyższych napięć, całkowita wartość umowy przekracza 362 mln zł netto - poinformował we wtorek operator.