Dwie polskie firmy dostarczą ponad 13 tys. km przewodów do linii najwyższych napięć

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały umowę z dwoma polskimi firmami na dostawę ponad 13 tys. km przewodów do linii najwyższych napięć, całkowita wartość umowy przekracza 362 mln zł netto - poinformował we wtorek operator.

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne inwestycje w elektroenergetyce

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały umowę z dwoma polskimi firmami na dostawę ponad 13 tys. km przewodów do linii najwyższych napięć, całkowita wartość umowy przekracza 362 mln zł netto - poinformował we wtorek operator.

Firmy, z którymi podpisano umowę ramową to NPA Skawina i Fabryka Przewodów Energetycznych z Będzina. Całkowita wartość to 362 mln 76 tys. zł netto, czyli ok. 445,3 mln zł brutto. Dostawy przewidziano na lata 2026-2031, a oferty wyłoniono w postępowaniu o zamówienie publiczne.

"Współpraca z krajowymi producentami wpisuje się w filozofię maksymalizacji local content i budowania bezpieczeństwa gospodarczego kraju. Dzięki skracaniu łańcuchów dostaw ograniczymy ryzyka związane z dostawami komponentów niezbędnych do rozwoju systemu przesyłowego" - ocenił, cytowany w komunikacie, wiceprezes ds. inwestycji w PSE Włodzimierz Mucha.

 

Wszystko dla inwestycji

Przewody - jak wyjaśniła spółka - mają być wykorzystane w ramach dostaw inwestorskich przy dziewięciu projektach inwestycyjnych PSE, m.in. przy budowie nowych linii 400 kV wyprowadzających moc z elektrowni jądrowej do nowej stacji w rejonie Trójmiasta, nowej linii z okolic Trójmiasta do Grudziądza, modernizacji linii 400 kV Gdańsk Błonia-Olsztyn Mątki czy budowy jednej z linii ze stacji elektroenergetycznej Choczewo, która przyjmować będzie moc z morskich farm wiatrowych.

Zgodnie z aktualnymi planami rozwoju sieci przesyłowej, w najbliższej dekadzie PSE wybudują nowe linie przesyłowe o napięciu 400 kV o łącznej długości ok. 4,5 tys. km (w przeliczeniu na tory prądowe) i oddadzą do użytku 29 nowych stacji elektroenergetycznych.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową obejmującą linie najwyższych napięć 400 kV i 220 kV o łącznej długości ponad 16,5 tys. km oraz 112 stacji elektroenergetycznych służących do zmiany napięcia i rozdziału energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.