Lepsze dane o PKB tylko chwilowo umocniły złotego

Podczas pierwszej części czwartkowego (15 maja) handlu złoty zyskiwał na wartości i para euro/złoty dotarła do poziomu 4,17. Po południu sytuacja się odmieniła i złoty powrócił do poziomu z otwarcia sesji. Ok. godz. 16.50 euro kosztowało 4,18 zł, a dolar 3,05 zł.

- To była zmienna sesja. Jej początek był udany, bo złoty zyskiwał na wartości i dotarł do poziomu 4,17 zł za euro. Było to spowodowane m.in. dobrymi danymi o PKB w krajach naszego regiony, a przede wszystkim w Polsce. Teraz obserwujemy jednak korektę wcześniejszego ruchu i jesteśmy powyżej 4,18 zł za euro - mówiła Dorota Strauch z Raiffeisen Polbank.

W czwartek przed południem GUS poinformował we wstępnym szacunku, że nasza gospodarka rozwijała się w pierwszym kwartale tego roku w tempie 3,3 proc. rdr i 1,1 proc. kdk. Dane okazały się lepsze niż zakładał rynek.

- Po raz ostatni wzrost gospodarczy w Polsce wynosił 3 proc. dwa lata temu, dokładnie w pierwszym kwartale 2012 r. Od tej pory było słabiej, momentami nawet znacznie słabiej. Dziś opublikowane dane pokazują, że polska gospodarka wyraźnie nabiera tempa i kolejne kwartały mogą być równie dobre. Mimo solidnego odczytu, na polska waluta jest dziś lekko wyprzedawana - wskazał analityk X-Trade Brokers Mateusz Adamkiewicz.

Jak dodała Strauch, choć czwartkowa sesja należała do ciekawych i zmiennych, to w skali kilku tygodni pozostajemy w konsolidacji i nic wielkiego się nie dzieje.

- Złoty ciągle pozostaje w przedziale 4,17-4,19 zł za euro - powiedziała.

Szef dilerów walutowych mBanku Marcin Turkiewicz ocenił, że choć dane o PKB były trochę lepsze od oczekiwań, to ich przełożenie na rynek było dość ograniczone. W jego ocenie dla inwestorów większe znaczeniem ma zbliżające się czerwcowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego.

- Główny czynnik dla rynku to spodziewane luzowanie ilościowe przez EBC. Posiedzenie EBC jest 5 czerwca, a dwa dni wcześniej będą kluczowe dane o inflacji w strefie euro - mówił. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.