Lepiej upaść niż utonąć w pożyczkach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie o upadłość konsumencką może starać się każdy, kto nie doprowadził do stanu niewypłacalności wskutek "zawinionego działania", lub "rażącego niedbalstwa"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeśli nie daje się rady spłacać długów, lepiej złożyć wniosek o upadłość konsumencką niż brnąć w kolejne pożyczki. Dzięki znowelizowanym przepisom osoby, które wcześniej nie miały szansy na nowy start, dziś mogą próbować.

Od nowego roku weszła w życie nowela przepisów o upadłości konsumenckiej, która ma otworzyć znacznie większej liczbie osób skorzystanie z takiej możliwości. Pod rządami starych przepisów ogłoszenie upadłości było prawie niemożliwe, udało się to zaledwie kilkudziesięciu osobom.

- Wcześniej upadłość mogły ogłosić tylko osoby, które wpadły w długi na skutek wyjątkowych i niezależnych od nich okoliczności. Np. uległy wypadkowi w pracy, w skutek czego doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu i nie mogły potem znaleźć zatrudnienia i spłacać zobowiązań. Każdy przypadek związany z nieudanym interesem czy jakimiś innymi problemami osobistymi już się nie kwalifikował. Obecnie o upadłość konsumencką może starać się każdy, kto nie doprowadził do stanu niewypłacalności wskutek "zawinionego działania", lub "rażącego niedbalstwa" - informuje Michał Hajduk, adwokat specjalizujący się w postępowaniach upadłościowych i autor blogów wupadłości.pl oraz upadłośćkonsumencka.com.pl.

Nie wiadomo jeszcze, co konkretne sądy będą rozumiały pod tymi pojęciami, bo nie ma jeszcze orzecznictwa w tej dziedzinie. Dlatego prawie każdy uczciwy dłużnik, który nie radzi sobie z regulowaniem należności, może próbować.

- Nie wiadomo, czy np. poręczenie kredytu w dobrej wierze jakiemuś koledze będzie uznane za akt rażącego niedbalstwa, czy jeszcze nie. To będzie zależało od indywidualnej oceny danego sędziego.

Za rażące niedbalstwo zostanie - zdaniem Hajduka - uznana natomiast np. sytuacja, gdy konsument, zaciągając wierzytelność, wiedział, że jego sytuacja majątkowa nie pozwoli mu na wywiązanie się ze zobowiązań. Podał przykład sytuacji, w której "ktoś zarabia tylko równowartość pensji minimalnej, czyli ok. 1200 zł na rękę i dzięki podżyrowaniu np. przez kogoś z rodziny zaciąga kredyt na 200-300 tys. zł z miesięczną ratą 600-700 zł, to wiadomo, że nie będzie w stanie tego spłacać".

Podobnie jest, według Hajduka, gdy ktoś bierze pożyczkę tylko po to, by spłacić zadłużenie, z którym sobie nie radzi. I robi to, zdając sobie sprawę, że w jego sytuacji majątkowej nic się nie zmieni na plus, a z nową wierzytelnością będzie miał te same problemy, co z poprzednimi.

- Przesłanki rażącego niedbalstwa albo zawinionego działania dotyczą nie tylko samego wzięcia kredytu, ale także pogłębiania zadłużenia. Sąd będzie dokonywał oceny, czy biorąc jeden kredyt na spłatę kolejnego dana osoba miała widoki na poprawę swojej sytuacji, np. że obietnicę nowej, lepszej pracy, czy darowizny albo perspektywy na spadek. Trudno wszystkich wrzucać do jednego worka, bo wszystko zależy od okoliczności danej sprawy - podkreślił adwokat.

Według niego, sądy mogą być też łagodniejsze, jeśli chodzi o osoby "nieporadne życiowo", np. starszych ludzi, którym "wciśnięto" niekorzystną pożyczkę. Sąd będzie za każdym razem brał pod uwagę doświadczenie, właściwości intelektualne, wykształcenie dłużnika oraz czy mógł zadawać sobie sprawę z tego, że działania, które podejmuje, wpędzają go w stan niewypłacalności.

Jak dodał, jego doświadczenie wskazuje, że jedną z najczęstszych przyczyn popadnięcia w stan niewypłacalności nie są zresztą wcale lekkomyślne działania dłużnika, ale rozpad małżeństwa.

- Na przykład: małżonkowie mieli wspólny kredyt i go spłacali. Po ich rozejściu się jedno z nich stwierdziło, że nie będzie spłacało już kredytu, wyjechało za granicę i tyle go widziano. Drugie z byłych małżonków samodzielnie nie jest w stanie regulować należności, a musi jeszcze utrzymać siebie i często dzieci. To nie jest wypadek losowy, więc w świetle starych przepisów taki dłużnik nie mógł upaść. Teraz, moim zdaniem, takie osoby będą miały szansę ubiegać się o upadłość konsumencką - stwierdził adwokat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.