Lepiej pieniądze przeznaczyć na majątek PGE niż na dywidendę

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Bez zapewnienia stabilności dostaw mielibyśmy z bezpieczeństwem energetycznym bardzo duże kłopoty - zaakcentował Krzysztof Tchórzewski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dla dobra akcjonariuszy lepiej teraz pieniądze przeznaczyć na majątek PGE, a nie na dywidendę, ponieważ mamy zawirowania na rynkach kapitałowych - ocenił w środę (29 czerwca) minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Zwyczajne walne zgromadzenie PGE zdecydowało we wtorek, że spółka wypłaci ponad 467 mln zł dywidendy, czyli 0,25 zł na akcję. Podjęta uchwała nie była zgodna z rekomendacją zarządu PGE, który chciał wypłacić w ramach dywidendy 1,72 mld zł, czyli 0,92 zł na akcję. Nowa uchwała dotycząca podziału zysku za 2015 rok została zgłoszona przez Skarb Państwa, który ma 58,39 proc. udziałów w PGE. Zgodnie z nią z jednostkowego zysku netto PGE, który wyniósł w ubiegłym roku 1,77 mld zł, na dywidendę dla akcjonariuszy trafi ponad 467 mln zł, a pozostała kwota - ponad 1,3 mld zł - przeznaczona będzie na kapitał zapasowy. 58,9 proc. udziałów w PGE należy do skarbu państwa. Spółka od 2009 r. notowana jest na GPW.

- Decyzja, którą podjąłem, ma kilka aspektów i jest związana z tym, co się stało w ostatnich dniach. Chodzi o bardzo poważne zawirowania na rynkach kapitałowych. Pojawiają się niepewności, jeśli chodzi o formułę finansowania, a koszt kapitału, tak naprawdę jest w najbliższym czasie nieprzewidywalny. Więc zamiary inwestycyjne, które są bardzo poważne, jeśli chodzi o PGE, wskazują na to, że dla dobra akcjonariuszy lepiej w tym momencie te pieniądze przeznaczyć na majątek. I takie było podłoże tej decyzji - powiedział pytany przez PAP o przyczyny tej decyzji minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Jego zdaniem, biorąc pod uwagę przyszłe decyzje inwestycyjne spółki, gdyby nastąpiła wypłata wyższej dywidendy, musiałyby one być "podparte" dużo większymi kredytami lub obligacjami. Jak mówił, w sytuacji niepewności na rynkach finansowych, gdy pieniądz jest drogi, byłoby w stosunku do akcjonariuszy nieroztropnym, by te pieniądze skierować do nich z punktu widzenia przyszłej wartości akcji - powiedział minister.

Tchórzewski uczestniczył w środę w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę bloku energetycznego o mocy 450 MW w należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (PGE GiEK) Elektrowni Turów. Koszt inwestycji to ok. 4 mld złotych. Według planu, projekt ma zostać ukończony w drugim kwartale 2020 roku. Nowy blok zastąpi wycofane z eksploatacji jednostki starszej generacji (bloki nr 8, 9, 10) o łącznej mocy zainstalowanej ok. 600 MW. Po jego uruchomieniu moc Elektrowni Turów wynosić będzie około 2 000 MW. Nowy blok będzie spełniał wymagania środowiskowe wynikające z przepisów krajowych i unijnych. W listopadzie ub. roku podpisano aneks do umowy, dzięki któremu inwestycja będzie spełniać normy wynikające z tzw. konkluzji BAT (Best Available Technology). Konkluzje BAT - według zapowiedzi KE musimy spełnić do 2021 r. BAT-y to unijne regulacje dotyczące nowych standardów emisyjnych. Są one ostrzejsze niż obowiązujące od 1 stycznia 2016 r.; dotyczą większej niż dotąd liczby zanieczyszczeń, zaostrzają normy emisji SO2, NOx (tlenków azotu) i pyłów. Zaczną obowiązywać po czterech latach od decyzji KE o ich zastosowaniu. Zastosowanie rozwiązań zgodnych z BAT zwiększyło wartość kontraktu o 280 mln zł.

PGE buduje też dwa duże bloki w Elektrowni Opole. Inwestycja ruszyła w 2014 r. Budżet całego opolskiego projektu to ok. 11 mld zł, do tej pory na tę inwestycję wydano ok. 3,3 mld zł. Pierwszy z budowanych bloków (blok nr 5) ma zostać przekazany do eksploatacji w drugim półroczu 2018 r. a blok drugi (nr 6) w pierwszym półroczu 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.