Jest ona być może przyczynkiem do przygotowania kolejnej. Brakującym ogniwem do pełnego udokumentowania zagłębiowskiego górnictwa byłaby prezentacja jeszcze czterech kopalń (Kazimierz-Juliusz, Mortimer-Porąbka, Porąbka-Klimontów oraz Niwka-Modrzejów), spośród których tylko jedna (Kazimierz-Juliusz) fedruje do dziś.
„Zagłębiowskie kopalnie węgla w czasopismach naukowo-technicznych” są do nabycia w placówkach muzealnych na terenie Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Zabrza oraz w księgarniach w Grodźcu i „Matras\" w Będzinie, a także w siedzibach SITG w Czeladzi i Katowicach oraz Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu.
Jest to lektura dla specjalistów i osób interesujących się rozwojem górnictwa. Zawiera dużo informacji technologicznych, wykresów, schematów dotyczących np. likwidacji zagrożeń, stosowania pyłów dymnicowych, wyznaczaniu chodników
To już czwarta z kolei książka Bolesława Ciepili dotycząca zanikającego w Zagłębiu Dąbrowskim górnictwa.
Ciepiela od wielu lat jest niestrudzonym kronikarzem górniczej przeszłości oraz miejscowości i parafii, które z kopalniami były związane. Z wykształcenia inżynier górniczy. Po studiach w Akademii Górniczo-Hutniczej trafił do kopalni Grodziec, w której przepracował 30 lat . Pochodzi z Łagiszy, w której w latach jego młodości było 22 kopalń.
W 1994 roku ukazała się pierwsza książka, którą samodzielnie napisał i przygotował do druku - „Kopalnia Węgla Kamiennego Grodziec”. Odkąd przeszedł na emeryturą (1985 r.) rozkręcił się pisarsko.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.