Lekkie spadki na Wall Street

Czwartkowa, 3 sierpnia, sesja na Wall Street zakończyła się małymi spadkami głównych indeksów, do których przyczyniły się rosnące rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. W centrum uwagi są wyniki kwartalne spółek, a także dane makro, w tym kluczowe z rynku pracy, które zostaną przedstawione w piątek.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,19 proc. i wyniósł 35 215,89 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,25 proc. i wyniósł 4501,89 pkt.

Nasdaq Composite stracił 0,10 proc. i zamknął sesję na poziomie 13 959,72 pkt.

- Rentowności obligacji skarbowych idą w górę, a to wywiera presję na akcje - powiedział Bryce Doty, menedżer portfela w Sit Investment Associates.

Wielu analityków z Wall Street zwraca też uwagę, że rynek już dawno spóźnił się z chwilą wytchnienia lub lekką korektą po tym, jak przez większą część roku szedł mocno w górę. W lipcu zarówno S&P, jak i Nasdaq zanotowały piąty miesiąc z rzędu wzrostów.

- Impet po cichu spadał w ciągu ostatnich kilku tygodni i był motywacją do korekty kilka tygodni temu - powiedział Chris Verrone, szef badań technicznych i makro Strategas. Dodał jednak, że długoterminowy trend w dalszym ciągu jest wzrostowy.

Analitycy Wolfe Research oceniają, że wyższe rentowności obligacji skarbowych wynikające z dużych wolumenów emisji obligacji skarbowych i obniżka ratingu kredytowego USA we wtorek przez Fitch nie wystarczą, aby wywołać trwały spadek kursów akcji.

Potrzebny będzie bardziej definitywny katalizator spadków - napisał strateg Wolfe'a Chris Senyek, sugerując, że potencjalne miny lądowe w najbliższym czasie obejmują rozczarowujące poważne problemy technologiczne, wzrost cen ropy i/lub prezes Fed Powell brzmiący znacznie bardziej jastrzębio niż oczekuje się podczas konferencji Fed w Kansas City pod koniec sierpnia.

Decyzja agencji Fitch o obniżeniu ratingu USA z AAA' do AA+ zostanie przyjęta lepiej niż podobna decyzja S&P przed 12 laty, gdyż wtedy zbiegła się w czasie z europejskim kryzysem zadłużeniowym - uważają eksperci firmy Schroders. Z czasem wysoki deficyt budżetu USA wywrze jednak presję na USD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.