Lekarze wrócą do kopalń?

Kiedyś w punktach opatrunkowych polskich kopalń dyżurowali lekarze. Dziś nie ma takiego wymogu prawnego. Dlatego zasadne jest przeanalizowanie zasad funkcjonowania opieki medycznej w różnych zakładach - twierdzi prezes Wyższego Urzędu Górniczego dr inż. Piotr Litwa cytowany we wtorek przez mp.pl - portal periodyku "Medycyna Praktyczna".

Czasopismo zwróciło uwagę na wątek lekarski obrad Komisji Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie, która zebrała się przed kilkoma dniami w WUG.
Czytaj więcej:
Komisja Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie zebrała się na pierwszym posiedzeniu


- Być może trzeba będzie przygotować projekt legislacyjny w tej sprawie, który byłby jednym z efektów pracy Komisji Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie - powiedział prezes WUG "Medycynie Praktycznej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.