Lekarze walczą o życie górnika rannego po wybuchu w Boryni

Pogorszył się w czwartek stan jednego z górników, poparzonych po ubiegłotygodniowym wybuchu metanu w kopalni Borynia w Jastrzębiu Zdroju. Stan pięciu innych jest ciężki, ale stabilny; czterej pozostali wracają do zdrowia.

Ponad tydzień temu w kopalni zginęło czterech górników, piąty zmarł w miniony weekend. Ośmiu rannych opuściło już szpital. Czterej przebywają jeszcze w szpitalu w Jastrzębiu Zdroju, sześciu poparzonych w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Właśnie tam leży najciężej ranny.

- Stan tego pacjenta pogorszył się. Ma on m.in. poparzone drogi oddechowe. Można powiedzieć, że obecnie walczymy o jego życie – powiedział w czwartek PAP dyrektor siemianowickiej „oparzeniówki” Mariusz Nowak.

Czterej górnicy leczeni w Jastrzębiu Zdroju wracają do zdrowia, ale – jak powiedziała PAP rzeczniczka szpitala Alicja Brocka - w czwartek na pewno go nie opuszczą.

W kopalni Borynia trwa obecnie budowa tam przeciwwybuchowych w rejonie ściany, gdzie doszło do zapalenia i wybuchu metanu. O ich budowie zdecydowali w związku z zagrożeniem pożarowym członkowie kopalnianych zespołów ds. zagrożeń oraz eksperci.

- Zabudowa dwóch tam o grubości 2,5 i 3,5 metra zajmie kilka dni, ponieważ do ich budowy trzeba zwieźć na dół ok. 100 ton spoiwa mineralnego. Po zamknięciu rejonu ściany tamami członkowie zespołów ds. zagrożeń i doradzający im specjaliści podejmą decyzję o wyborze najlepszego sposobu neutralizacji zagrożenia pożarowego – poinformowała w czwartek rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Przypomniała, że można to zrobić poprzez zalanie rejonu ściany wodą lub przy użyciu gazów, a więc dwutlenku węgla lub azotu. Tłoczenie gazów ma wyprzeć z tego rejonu tlen i tym samym przyczynić się do wygaśnięcia ewentualnego pożaru.

- Członkowie zespołów uważają, że najskuteczniej pożar ugasi woda, jednak ostatecznej decyzji co do wyboru sposobu neutralizacji zagrożenia pożarowego jeszcze nie ma. Następne posiedzenie zespołów odbędzie się w piątek – dodała rzeczniczka.

W środę przeciwko zalaniu wyrobiska wodą opowiedzieli się członkowie specjalnej komisji badającej przyczyny wypadku w Boryni. Zdaniem przedstawicieli Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), takie rozwiązanie byłoby ostatecznością. Zalanie mogłoby zniweczyć efekty wizji lokalnej, którą chcą na dole przeprowadzić eksperci i prokuratorzy.

WUG opowiada się za otamowaniem wyrobiska i tłoczeniem tam gazów. Wejście do tego rejony będzie możliwe najwcześniej za około dwa miesiące, choć były przypadki, że trwało to ok. pół roku. Eksperci podkreślają jednak, że jak dotąd w wyrobisku nie stwierdzono pożaru, a podwyższone stężenia tlenku węgla świadczą jedynie o potencjalnym zagrożeniu pożarowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 141 mld zł

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałek. Na koniec czerwca deficyt budżetu przekraczał 123,7 mld zł.

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim czeka na remont. Prezes parku: Jesteśmy w dość trudnej sytuacji

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim od 2014 roku jest wyłączona z użytku i… na razie tak pozostanie. Ekspertyzy wskazują, że należy wymienić konstrukcję dachu hali, ale jest to obiekt wpisany do rejestru zabytków. - Chcielibyśmy coś z tym obiektem zrobić, wyremontować go, ale nie bardzo możemy inwestować pieniądze publiczne w remont obiektu, który trzeba rozebrać, żeby go zrobić na nowo – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Paweł Bilangowski, prezes Tauron Parku Śląskiego. Dodaje, że obecnie park i tak nie ma na to środków.

Szukają prezesa i członka zarządu państwowego giganta

Rada nadzorcza spółki CPK rozpoczęła postępowania kwalifikacyjne na stanowiska prezesa oraz członka zarządu ds. nieruchomości i relacji z interesariuszami - poinformował w poniedziałek Port Polska. Termin składania zgłoszeń na stanowisko prezesa upływa 23 września, na członka zarządu - 4 września.

Ciszej i płynniej w Zabrzu. Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów

Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów w Zabrzu – przy ul. Słowackiego i Wolności oraz koło stacji Shell. Dzięki technologii bezpodsypkowej przejazd będzie cichszy i płynniejszy, a pasażerowie i mieszkańcy zyskają na komforcie.