Legislacja: rekomendacje ws. przyjęcia ustawy górniczej bez poprawek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za 25 lat na Górnym Śląsku praktycznie nie będzie już węgla kamiennego - tak uważają Niemcy pochodzący z Zagłębia Ruhry, którzy uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez GZM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Senacka komisja gospodarki narodowej i innowacyjności zarekomendowała w środę (21 września) przyjęcie bez poprawek noweli ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Ustawa m.in. zwiększa górny limit wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa z 3 do 7 mld zł. Ze środków budżetowych są finansowane koszty likwidacji kopalń w Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK) a także czteroletnie urlopy górnicze i odprawy pieniężne dla odchodzących z pracy górników.

Sprawozdawcą, uchwalonej przed tygodniem przez Sejm, ustawy w Senacie będzie senator Adam Gawęda (PiS).

Niektóre zapisy nowelizowanej ustawy mają wejść w życie ze wsteczną mocą i obowiązywać od stycznia oraz od kwietnia 2016 r. Chodzi o naprawienie błędu prawnego, z powodu którego minister energii nie mógł dotąd formalnie dysponować środkami zapisanymi w dziale budżetowym "gospodarka złożami kopalin". Po nowelizacji resort energii bez przeszkód będzie mógł przekazywać środki na restrukturyzację.

W toku prac komisji biuro legislacyjne Senatu zaproponowało poprawkę, zapewniającą - jak argumentowano - "czystość legislacyjną" zapisu o wstecznym obowiązywaniu niektórych zapisów ustawy. Senatorowie przychylili się jednak do zdania resortu energii, przyjmując ostatecznie ustawę bez poprawek, z zachowaniem zapisu, iż wskazane artykuły ustawy "wchodzą w życie z dniem 1 kwietnia 2016 r.".

W dyskusji senator Mieczysław Augustyn (PO) zwrócił uwagę na proponowane w ustawie zwiększenie limitu maksymalnych wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa z 3 do 7 mld zł. Jego zdaniem rząd nie wskazał, skąd ma pochodzić dodatkowe 4 mld zł na górnictwo, dając jedynie upoważnienie dla premier do przesuwania środków w razie potrzeby, bez umocowania w budżecie państwa.

- Nie wiemy z czego zostaną wzięte te pieniądze. Z czego, to znaczy czyim kosztem? Co nie będzie zrealizowane na 4 mld zł? Gdzie nastąpi zabranie tych pieniędzy, z czego się zdejmie? - pytał senator Augustyn, oceniając, że taki tryb zwiększania limitu wydatków "musi budzić wątpliwości".

- Nam wszystkim powinna zapalić się czerwona lampka. W ciągu kliku tygodni okazuje się, że trzeba więcej niż podwoić wydatki i jeszcze nie określa się, skąd te pieniądze wziąć - dodał senator Platformy.

Dyrektor departamentu górnictwa w resorcie energii Anna Margis przypomniała, że limit 3 mld zł znalazł się w ustawie przyjętej w styczniu 2015 roku i - wobec wydatków rzędu 1,7 mld zł już zrealizowanych i zaplanowanych do końca 2016 r. - jest niewystarczający. Dyrektor podkreśliła, że określenie górnego limitu na poziomie 7 mld zł, nie oznacza, że cała ta kwota zostanie wydana. Szczegółowe wydatki w konkretnych latach będą natomiast planowane co roku w ustawie budżetowej.

Ze środków budżetowych są finansowane koszty likwidacji kopalń w Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK) a także czteroletnie urlopy górnicze i odprawy pieniężne dla odchodzących z pracy górników. Dyr. Margis zaznaczyła, że 2017 r. będzie pod tym względem najbardziej - jak mówiła - "budżetochłonny", ponieważ finansowane będą zarówno rozpoczęte już procesy restrukturyzacyjne i urlopy górnicze, jak i nowe odejścia na urlopy i działania w ramach SRK.

- W przyszłym roku będziemy mieć największą kumulację tych środków na urlopy i odprawy. Musimy zabezpieczyć na to odpowiednie środki - powiedziała dyrektor, przypominając, że np. urlop górniczy trwa cztery lata (do momentu uzyskania uprawnień emerytalnych przez górnika) i w tym czasie wymaga finansowania. Margis zapewniła, że resort energii dysponuje wyliczeniami dotyczącymi wielkości środków potrzebnych na restrukturyzację kopalń i zatrudnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.