Łeb w łeb po tytuł mistrzowski!
Wiertpol, Lechia czy Energoinstal? Który z trójki liderów za niespełna trzy tygodnie będzie świętował tytuł mistrzowski? Jeszcze nic nie wiadomo, jeszcze wszystko przed nami...
Twórca terminarza może przyjmować gratulacje. Dzięki niemu w ostatnich trzech kolejkach dojdzie do bezpośrednich konfrontacji wszystkich trzech kandydatów do tytułu: najpierw Energoinstal zmierzy się z Wiertpolem (3 października, godz. 15), później Wiertpol zagra z Lechią (10 października, godz. 12), a na koniec Lechia spotka się z Energoinstalem. Ponadto wszystkie trzy druzyny zagrają ze Śląskiem i to jest ostatnia szansa dla ekipy z Rudy Śląskiej, żeby odcisnąć swoje piętno na tych rozgrywkach. Inaczej będzie to kolejny bezpłciowy sezon tego zespołu.
Wracając do trójki liderów, to na razie pierwszy jest Wiertpol, który przed wakacjami wygrał mecze z oboma rywalami. W spotkaniu Energoinstalu z Lechią padł remis 2:2, więc o kolejności decyduje bilans bramek z całego sezonu, a ten zdecydowanie lepszy ma ekipa z Brynowa, która dysponuje najlepszym atakiem w lidze i drugą obroną. Ważnym ogniwem tej formacji jest bramkarz Konrad Strychalski. W meczu z Cabo Steel obronił m.in. kapitalne uderzenie Radosława Pilnickiego z rzutu wolnego w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.
Na poniższym forum temat bramkarzy był już poruszany, ale tylko w kontekście zawodnika Śląska. Może więc warto podyskutować o tym, kto jest najlepszym bramkarzem ligi? Nieźle wyszło typowanie rezultatów. Wynika z tego, że mecz Energoinstalu z Wesołą zakończył się kompletnie nieprzewidywalnym wynikiem. W każdym bądź razie lepsza taka zabawa i większa z niej satysfakcja, niż obrzucanie się inwektywami.