Łeb w łeb po tytuł mistrzowski!

Wiertpol, Lechia czy Energoinstal? Który z trójki liderów za niespełna trzy tygodnie będzie świętował tytuł mistrzowski? Jeszcze nic nie wiadomo, jeszcze wszystko przed nami...

Twórca terminarza może przyjmować gratulacje. Dzięki niemu w ostatnich trzech kolejkach dojdzie do bezpośrednich konfrontacji wszystkich trzech kandydatów do tytułu: najpierw Energoinstal zmierzy się z Wiertpolem (3 października, godz. 15), później Wiertpol zagra z Lechią (10 października, godz. 12), a na koniec Lechia spotka się z Energoinstalem. Ponadto wszystkie trzy druzyny zagrają ze Śląskiem i to jest ostatnia szansa dla ekipy z Rudy Śląskiej, żeby odcisnąć swoje piętno na tych rozgrywkach. Inaczej będzie to kolejny bezpłciowy sezon tego zespołu.

Wracając do trójki liderów, to na razie pierwszy jest Wiertpol, który przed wakacjami wygrał mecze z oboma rywalami. W spotkaniu Energoinstalu z Lechią padł remis 2:2, więc o kolejności decyduje bilans bramek z całego sezonu, a ten zdecydowanie lepszy ma ekipa z Brynowa, która dysponuje najlepszym atakiem w lidze i drugą obroną. Ważnym ogniwem tej formacji jest bramkarz Konrad Strychalski. W meczu z Cabo Steel obronił m.in. kapitalne uderzenie Radosława Pilnickiego z rzutu wolnego w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.

Na poniższym forum temat bramkarzy był już poruszany, ale tylko w kontekście zawodnika Śląska. Może więc warto podyskutować o tym, kto jest najlepszym bramkarzem ligi? Nieźle wyszło typowanie rezultatów. Wynika z tego, że mecz Energoinstalu z Wesołą zakończył się kompletnie nieprzewidywalnym wynikiem. W każdym bądź razie lepsza taka zabawa i większa z niej satysfakcja, niż obrzucanie się inwektywami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.