Łaziska: pierwsza w Polsce instalacja CCS (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

Instalacja CCS, która rozpoczęła pracę w elektrowni ŁAziska została zabudowana w systemie kontenerowym

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Działa już pilotowa instalacja aminowego usuwania dwutlenku węgla ze spalin. Jej uruchomienia dokonał w czwartek (25 kwietnia) Dariusz Lubera, prezes zarządu Grupy Tauron, w asyście prof. Marka Ściążko, dyrektora Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu oraz Stanisława Tokarskiego, prezesa zarządu spółki Tauron Wytwarzanie.

Instalacja współpracuje z konwencjonalnym blokiem 200 MW i została zabudowana w systemie kontenerowym, co umożliwia sprawne jej przemieszczanie pomiędzy obiektami należącymi do Grupy Tauron. Jednak przez najbliższy rok testowana będzie w elektrowni Łaziska.

- Jest to pierwsza tego typu instalacja w Polsce. Liczymy, że efekty badań pozwolą zminimalizować emisyjność jednostek wytwórczych w naszej Grupie - powiedział podczas briefingu prasowego Dariusz Lubera.

Eksperci z Tauronu będą również badać wpływ funkcjonowania instalacji na efektywność bloków energetycznych. Jak wiadomo, instalacje CCS obniżają tę sprawność o ok. 12 proc.

- Nasza instalacja powstała w wyniku ścisłej współpracy kadry inżynierskiej Taurona oraz Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla. To bardzo istotny krok do przodu dla energetyki w dziedzinie rozwoju niskoemisyjnych elektrowni węglowych - podkreślił prof. Marek Ściążko, prezes IChPW w Zabrzu.

Warto dodać, że wytrącony ze spalin dwutlenek węgla na razie nie znajdzie żadnego zastosowania i wróci "do komina".

- Być może w przyszłości dwutlenek węgla znajdzie zastosowanie gospodarcze, ale na ten moment trzeba będzie jeszcze poczekać - zwrócił uwagę Lubera.

Koszty zabudowania instalacji CCS, w wysokości prawie 9 mln zł, zostały pokryte ze środków Grupy Tauron. Funkcjonuje ona w ramach realizacji zadania badawczego pn: "Opracowanie technologii dla wysokosprawnych, zeroemisyjnych bloków węglowych zintegrowanych z wychwytem dwutlenku węgla ze spalin". Zadanie realizowane jest w ramach programu badań naukowych i prac rozwojowych pod hasłem "Zaawansowane technologie pozyskiwania energii" i zostało dofinansowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Liderem konsorcjum realizującego projekt jest Wydział Inżynierii Środowiska i Energetyki Politechniki Śląskiej.

W galerii: Uruchomienie instalacji CCS w elektrowni Łaziska, Łaziska Górne, 25 kwietnia 2013 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego.