Lato 2016: bieszczadzka kolejka leśna niezmiennie popularna

fot: Krystian Krawczyk

Bieszczadzka Kolejka Leśna cieszy się dużą popularnością wśród turystów

fot: Krystian Krawczyk

W lipcu i sierpniu Bieszczadzka Kolejka Leśna będzie kursować co najmniej dwa razy dziennie.

- Od początku tego roku przewieźliśmy już blisko 25 tys. pasażerów - powiedział prezes fundacji zarządzającej kolejką Mariusz Wermiński.

Bieszczadzka wąskotorówka w maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku wozi turystów tylko w weekendy; w wakacje codziennie. Z kolei w zimie kursuje na zamówienia.

- Od początku lipca przez całe wakacje będziemy jeździć codziennie. Są przewidziane dwa kursy; rano o godz. 9.30 będzie jechał pociąg do Przysłupia, a o godz. 13.00 wyruszy skład do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 km, druga 9 km - przypomniał Wermiński.

Dodał, że "jeżeli będzie zainteresowanie turystów, bieszczadzka kolejka może zapewnić dodatkowe kursy pociągów".

Szczególną popularnością wśród podróżnych cieszy się skład, który ciągnie parowóz Kp-4; kilka lata temu po kilkudziesięciu latach przerwy wrócił na trasę kolejki. Kp-4 może rozwijać prędkość do 35 km/godz. Na trasie kolejki leśnej obowiązuje jednak ograniczenie do 15 km/godz. Parowóz ma skrzynię węglową o pojemności dwóch ton.

- Parowóz Kp-4 starsze pokolenie nazywa +bieszczadzką ciuchcią+. Do końca lat 70. poprzedniego wieku kolejarze przewieźli nimi ponad jeden milion metrów sześciennych drewna - przypomniał prezes.

Tabor BKL oprócz parowozu Kp-4 stanowi jeszcze lokomotywa spalinowe Lyd2; do przewozu turystów przygotowanych jest też 21 wagonów osobowych.

- Dysponujemy zarówno wagonami odkrytymi jak i w pełni zabudowanymi. Oba typy wagonów wyruszają w każdym składzie - zauważył Wermiński.

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała 1898 r. Przez wiele lat służyła do transportu drewna. Kiedy w latach 20. ubiegłego stulecia przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP rozpoczęła przewóz ludzi; z czasem stała się atrakcją turystyczną.

Na początku lat 90. XX wieku ze względów ekonomicznych kolejkę wyłączono z eksploatacji. W 1996 r. utworzona została Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu i uczynić z niej atrakcję turystyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milionowe inwestycje w zabytkowej kopalni

Jedne z największych atrakcji turystycznych naszego regionu będą zrewitalizowane. Inwestycje czekają Zabytkową Kopalnię Guido oraz Strefę Carnall. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu otrzymało na zaplanowane tam prace unijne dofinansowanie.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

W kopalni będzie akcja poszukiwawcza kombajnu ścianowego

W zabrzańskiej kopalni szykuje się sensacja! Już w poniedziałek 15 czerwca w podziemiach kopalni Guido zaplanowano akcję poszukiwawczo-rekonesansową. Jej celem będzie potwierdzenie, czy pozostawiono tam element prototypowego kombajnu ścianowego KDS-1 w wyrobiskach dawnej Kopalni Doświadczalnej Węgla Kamiennego M-300.

A po szychcie na motocykl. Oto górnicza załoga

Grupa 30 pracowników Zakładu Górniczego Janina, których łączy zamiłowanie do motocykli, uczestniczyła w kolejnym integracyjnym wyjeździe. Tym razem bazą był Karpacz Górny.