Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Lasy: drzewa w walce z niską emisją

fot: Krystian Krawczyk

Leśne Gospodarstwa Węglowe to pilotażowy projekt realizowany przez Lasy Państwowe. Objętych nim jest 12 tys. ha lasów w 23 nadleśnictwach. Jego cel to zwiększenie zdolności lasów do pochłaniania dwutlenku węgla, który odpowiedzialny jest za efekt cieplarniany

fot: Krystian Krawczyk

Akcja "100 tysięcy drzew na 100-lecie niepodległości Polski 1918-2018" objęta została honorowym patronatem prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego oraz włączona do oficjalnych wydarzeń sygnowanych logotypem "Niepodległa". Jest wspólnym pomysłem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz funduszy działających we wszystkich szesnastu województwach.

Głównym celem ekologicznej akcji z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości jest zwrócenie uwagi Polaków na fakt, że miarą patriotyzmu jest także poszanowanie środowiska naturalnego i ochrona pięknej polskiej przyrody. Ostatnie 100 lat w polskiej historii przyniosło w tym zakresie wiele nowych wyzwań i zagrożeń, ale również sporo cennych rozwiązań, w tym powstanie sprawnego i efektywnego systemu finansowania ochrony środowiska, który tworzą NFOŚiGW, WFOŚiGW oraz Bank Ochrony Środowiska.

W miastach wojewódzkich, w których siedziby mają fundusze wojewódzkie, w charakterystycznych, białych namiotach z nazwą akcji i znakiem drzewa wyrastającego na mapie Polski, czekały sadzonki drzew rodzimych gatunków, m.in. olszy, sosny, świerku, klonu, jaworu, jarzębu, dębu. Drzewka były okazałe i cieszyły się ogromnym wzięciem. Na sadzonkę mogli liczyć ci, którzy przynieśli odpady nadające się do recyklingu, na przykład plastikowe butelki, zużyte baterie i puszki.

Niezwykły symbol
- Przyroda, nasze otoczenie, to jest odpowiedzialność za nasz wspólny dom. Jeśli tak będziemy podchodzili do ochrony środowiska, znikną śmieci z naszej przestrzeni publicznej, będziemy żyli w lepszym, zdrowszym środowisku. Lasy i drzewa są też niezwykłym symbolem, które trwają przez pokolenia – podkreślił wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Kazimierz Kujda, prezes zarządu NFOŚiGW, zaznaczył, że dbanie m.in. o segregację odpadów "to działanie patriotyczne", ponieważ dzięki temu możemy zostawić po sobie przyrodę w nie gorszym stanie jak ją zastaliśmy.

Organizatorzy akcji w regionach – m.in. w Gdańsku, Olsztynie, Toruniu, Wrocławiu, Poznaniu, Białymstoku, Kielcach, Katowicach, Szczecinie, Zielonej Górze, Opolu i Krakowie, zebrali bardzo duże ilości odpadów do powtórnego przetworzenia. To makulatura, butelki plastikowe, puszki, baterie, elektrośmieci i świetlówki. Podczas pikników rozdali prawie 80 tys. sadzonek drzew. Dodatkowo katowicki WFOŚiGW zorganizował quiz z historii Polski i wiedzy ekologicznej. Zwycięzcy zostali nagrodzeni upominkami.

- Działania każdego z nas na rzecz środowiska naturalnego mają znaczenie wspólnotowe i jednocześnie przynoszą wymierne korzyści ekologiczne. Zwróciliśmy uwagę Polaków na potrzebę stałej dbałości o środowisko naturalne ojczyzny, gdyż taka proekologiczna postawa stanowi dzisiaj jedną z form nowoczesnego patriotyzmu. Wszystkie osoby, które dostarczyły nam odpady, otrzymały sadzonki. Poprzez powszechną akcję sadzenia drzew podkreśla się, że proekologiczne działania każdego z nas mają wymierne znaczenie, szczególnie takie codzienne czynności, jak segregacja i właściwa utylizacja odpadów oraz szacunek dla pięknej polskiej przyrody, w tym także otaczającej nas zieleni na ulicach, osiedlach, skwerach, czy w parkach – podkreślił Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach.

Największy atut
Należy pamiętać, że lasy magazynują dwutlenek węgla. Sposobem na akumulację CO2 jest właśnie zwiększanie lesistości. Na świecie niestety ubywa lasów i to w tempie ok. 7 mln ha rocznie. W Polsce, biorąc pod uwagę ostatnich 10 lat, tendencja jest odwrotna. Lasów przybywa i to jest nasz największy atut. Z tej masy drewna, która corocznie przyrasta w polskich lasach, użytkujemy zaledwie 55-60 proc. I te zasoby stanowią nasz narodowy majątek.

Lasy na Górnym Śląsku, tak jak i całe środowisko, należały jeszcze nie tak dawno do najbardziej zdegradowanych w Europie i zagrożonych w swoim istnieniu. Wpływało na to wiele czynników będących wynikiem ludzkiej działalności, a może nonszalancji w stosunku do środowiska przyrodniczo leśnego i nieodpowiedzialności. Pod koniec lat 60. zeszłego stulecia szacowano, że zasoby drewna na pniu w Lasach Państwowych wynoszą około 900 mln m sześć. Dzisiaj eksperci szacują, że zasoby te wynoszą ponad 1.800 mln m sześc., a we wszystkich lasach w Polsce ponad 2,1 mld m sześc. Co roku zatem nasze zasoby zwiększają się o kilkanaście milionów m sześć drewna na pniu.

Wynika to nie tylko z szeregu uwarunkowań przyrodniczych, ale jest także świadomym działaniem będącym konsekwencją polskiego modelu leśnictwa. Zakłada się, że przyrost ten będzie jeszcze trwał przez najbliższe dwadzieścia do trzydziestu lat. Ma to również niezwykle istotne znaczenie, jeśli chodzi o magazynowanie dwutlenku węgla - podkreśla Kazimierz Szabla, długoletni szef Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

Obecnie 32 proc. terenów zielonych, które rozciągają się wzdłuż i wszerz województwa śląskiego, plasuje nas w krajowej czołówce. Lasy Państwowe od kilkunastu już lat przy udziale środków NFOŚiGW i WFOŚiGW prowadzą m.in. przebudowy drzewostanów na dużych obszarach czy też reintrodukcję (ponowne wprowadzenie na stare miejsca bytowania) ginących gatunków, jak np. głuszca w Beskidach. Przy udziale środków pomocowych wybudowano na Śląsku najnowocześniejszą w Europie bazę nasienną i szkółkarską. W Beskidach wysadzanych jest dorocznie tysiące sadzonek buka, jodły, jaworu i wiązu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.