Laser bada szyny w dąbrowskiej walcowni ArcelorMittal
fot: ARC
Z szacunków HIPH wynika, że tegoroczne zużycie stali w Polsce będzie najniższe od sześciu lat i wyniesie ok. 7,7 mln ton
fot: ARC
Urządzenia laserowe z kamerami o wysokiej rozdzielczości służą do pomiaru profilu i falistości szyny; defektoskop wykorzystujący metodę prądów wirowych wykrywa wady powierzchniowe np.pęknięcia, a defektoskop ultradźwiękowy - wady wewnętrzne – wyjaśnia Łukasz Cioch, rzecznik prasowy spółki.
Nowa linia jest prawie czterokrotnie dłuższa od starej i może badać szyny o długości do 75 m z prędkością 1,5 metra na sekundę.
Prezes zarządu ArcelorMittal Poland, Sajany Samaddar, uznał inwestycję za strategiczną dla firmy i podkreślił, że przeprowadzono ją mimo trudnych warunków ekonomicznych, w jakich obecnie działa koncern i branża stalowa.
Szyny są jednym z głównych produktów dąbrowskiej huty. Wyroby są eksportowane do wielu krajów świata. Zanim trafią do odbiorców, przechodzą szczegółowe testy jakościowe.
Umowę na wykonanie urządzeń podpisano w czerwcu ubiegłego roku z austriacką firmą Knorr Technik. Pozwolenie na budowę uzyskano w kwietniu br. Prace konstrukcyjno-budowlane, mechaniczne, energetyczne i elektro-automatyczne rozpoczęły się w maju, a montaż nowego bloku w czerwcu.